WIE, JAK PODSYCAĆ OGIEŃ W ZWIĄZKU
Dzieci gwiazdy zostały w Warszawie pod opieką niani i babci. To samo się tyczy psów celebrytki, których ma ona aż cztery.
- Małgosia wychodzi z założenia, że ważny jest czas tylko we dwoje. Chodzi o to, by podsycać namiętność w małżeństwie i by jej związku nie osłabiła rutyna dnia codziennego. Stąd ten wyjazd na Malediwy tylko we dwoje. Mogli sobie na niego pozwolić, bo teraz Małgosia nie ma zdjęć do programu, dzieci są zaopiekowane. Dom na święta też gotowy, bo wynajęta firma już wcześniej go udekorowała i ubrała choinkę
– zdradza w rozmowie z Blaskiem znajoma gwiazdy TVN.

MASAŻE, NURKOWANIE I DELFINY
Trzeba przyznać, że lepszej miejscówki na randki niż dziewicze wyspy archipelagu malediwskiego na Oceanie Indyjskim. Malediwy słyną z przepięknych piaszczystych plaż, krystalicznie czystej wody, bujnej zieleni, a przede wszystkim domków wybudowanych na palach, na wodzie. To właśnie w jednym z nich zamieszkali Majdanowie. Każdego ranka obsługa hotelowa dostarcza im śniadanie w koszu, pływającym przy tarasie. A potem są kolejne atrakcje: zabiegi w miejscowym spa z widokiem na ocean, masaże, oglądanie delfinów, rejsy łodzią, przejażdżki rowerowe, nurkowanie pod wodą… Jednym słowem: żyć nie umierać.
Zwłaszcza, że taki wyjazd w cenie co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych Małgorzata i Radosław zapewne dostali w ramach tzw. barteru. Wskazuje na to choćby fakt, że gwiazda TVN precyzyjnie oznacza nazwę hotelu, w którym na Malediwach wypoczywa.








Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze