Nie da się ukryć, że ten rok był dla Marianny Schreiber wyjątkowo burzliwy. Celebrytka nie jednemu zaszła za skórę, wzbudziła też całkiem niemało konfliktów. Wielu fanów zatem spodziewało się, że zamiast prezentów, dostanie pod choinkę symboliczną rózgę. Okazuje się jednak, że i dla niej Święty Mikołaj znalazł coś zupełnie innego.

Marianna pochwaliła się prezentami w krótkim filmiku:
Mówiliście, że zasługuję tylko na rózgę, a tu proszę. pic.twitter.com/gFz3mcn6jC
— Marianna Schreiber (@MSchreiberM) December 25, 2025
Ludzi mówili: nie zasługujesz, ale Mikołaj był dość hojny w tym roku. I chcę Wam pokazać, co mi podarował
- z uśmiechem wylicza celebrytka. Widać, że dużo radości sprawił jej gimbal, czyli sprzęt, który przyda się każdemu, kto nagrywa więcej niż mówi. A że Marianna Schreiber nagrywa dużo - od vlogów, przez komentarze społeczne, po backstage z freak‑fightów - prezent wydaje się trafiony w punkt. Można wręcz powiedzieć, że to inwestycja w rozwój polskiej kinematografii internetowej.

Do tego Raffaello, czyli klasyk świątecznych zestawów prezentowych. Symboliczny, słodki i zawsze bezpieczny. W skrócie: jeśli ktoś nie wie, co kupić, to kupuje Raffaello. A jeśli ktoś chce zasugerować, że „nie było tak źle, jak mówią”, to też kupuje Raffaello.
Nie można zapomnieć o torebce, która też znalazła się pod choinką, z karteczką z napisem "dla Marianny". Jak sama obdarowana przyznała, będzie mogła z nią pójść na randkę.
Ale to co najważniejsze, była dziewczyna Piotra Korczarowskiego i Przemysława Czarneckiego zostawiła na koniec. Powiedziała:
Najważniejsze co dostałam kochani, to miłość. Tego żadna rzecz nie zastąpi, ani żadne pieniądze. Pamiętajcie o tym.

W efekcie wyszło na to, że celebrytka wcale nie była taka niegrzeczna, jak mogłoby się wydawać. Czy to oznacza, że rok 2025 był dla Marianny rokiem grzeczności? Internet pewnie ma na ten temat własne zdanie. Ale Mikołaj - jak to on - miał zupełnie inne zdanie.








Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze