Miała być rózga, ale... Marianna Schreiber pochwaliła się świątecznymi prezentami

- Myślałam, że Święty Mikołaj przyniesie mi rózgę. Tak też w większości mówiliście, że "ty Marianna nie zachowywałaś się, ten rok był taki... To zrobiłaś, tamto zrobiłaś", a tu patrzcie - Marianna Schreiber w pierwszym dniu Bożego Narodzenia pokazała, co dostała pod choinkę.

3 minut czytania
Miała być rózga, ale... Marianna Schreiber pochwaliła się świątecznymi prezentami
Marianna Schreiber z prezentem, który dostała pod choinkę | fot. Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Miała być rózga, ale... Marianna Schreiber pochwaliła się świątecznymi prezentami

Nie da się ukryć, że ten rok był dla Marianny Schreiber wyjątkowo burzliwy. Celebrytka nie jednemu zaszła za skórę, wzbudziła też całkiem niemało konfliktów. Wielu fanów zatem spodziewało się, że zamiast prezentów, dostanie pod choinkę symboliczną rózgę. Okazuje się jednak, że i dla niej Święty Mikołaj znalazł coś zupełnie innego.

“Dziubki” i tajemnicza blondynka u boku znanego polityka. “Coś się zaczyna”
Jeszcze dobrze nie wygasł żar po burzliwym związku Przemysława Czarneckiego z Marianną Schreiber, a polityk już rozpala kolejny płomień. W mediach społecznościowych, tuż po północy, wrzucił wymowne zdjęcie z tajemniczą blondynką. Wszystko wskazuje na to, że właśnie jesteśmy świadkami wybuchu kolejnej miłości.

Marianna pochwaliła się prezentami w krótkim filmiku:

Ludzi mówili: nie zasługujesz, ale Mikołaj był dość hojny w tym roku. I chcę Wam pokazać, co mi podarował

- z uśmiechem wylicza celebrytka. Widać, że dużo radości sprawił jej gimbal, czyli sprzęt, który przyda się każdemu, kto nagrywa więcej niż mówi. A że Marianna Schreiber nagrywa dużo - od vlogów, przez komentarze społeczne, po backstage z freak‑fightów - prezent wydaje się trafiony w punkt. Można wręcz powiedzieć, że to inwestycja w rozwój polskiej kinematografii internetowej.

“Jedna strona jest zaburzona psychicznie”. Przemysław Czarnecki komentuje rozstanie, którym żyje internet
Stało się! Marianna Schreiber rozstała się z Piotrem Korczarowskim. Jeszcze do niedawna wydawało się, że są w sobie zakochani, a tu taki szok. Blask zdobył komentarz byłego chłopaka Marianny, Przemysława Czarneckiego.

Do tego Raffaello, czyli klasyk świątecznych zestawów prezentowych. Symboliczny, słodki i zawsze bezpieczny. W skrócie: jeśli ktoś nie wie, co kupić, to kupuje Raffaello. A jeśli ktoś chce zasugerować, że „nie było tak źle, jak mówią”, to też kupuje Raffaello.

Nie można zapomnieć o torebce, która też znalazła się pod choinką, z karteczką z napisem "dla Marianny". Jak sama obdarowana przyznała, będzie mogła z nią pójść na randkę.

Ale to co najważniejsze, była dziewczyna Piotra Korczarowskiego i Przemysława Czarneckiego zostawiła na koniec. Powiedziała:

Najważniejsze co dostałam kochani, to miłość. Tego żadna rzecz nie zastąpi, ani żadne pieniądze. Pamiętajcie o tym.
Korczarowskiemu wybuchła opona. Ktoś chce zabić narzeczonego Marianny Schreiber? WIDEO
Piotr Korczarowski późnym wieczorem zamieścił na platformie X nagranie, w którym rozemocjonowany opowiada o tym, co mu się przytrafiło. Gdy wracał z treningu, jego auto uległo awarii. Okazało się, że jedna z opon była zupełnie bez powietrza i wyglądało to dość podejrzanie. “Czy to już zaszło tak daleko, że ktoś naprawdę chce mojej śmierci?” - pyta Korczarowski.

W efekcie wyszło na to, że celebrytka wcale nie była taka niegrzeczna, jak mogłoby się wydawać. Czy to oznacza, że rok 2025 był dla Marianny rokiem grzeczności? Internet pewnie ma na ten temat własne zdanie. Ale Mikołaj - jak to on - miał zupełnie inne zdanie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze