Zaczynała jako SexMasterka
Zanim Lil Masti wyprowadziła się do Dubaju i zaczęła mówić o rozwoju osobistym i pieniądzach, była znana internautom jako SexMasterka. Pod tym pseudonimem publikowała w sieci treści dotyczące seksualności i szybko zdobyła dużą rozpoznawalność.
Z czasem zaczęła odchodzić od wizerunku SexMasterki i budować swoją markę już jako Lil Masti. Dziś znacznie częściej pokazuje luksusowy styl życia, podróże czy mówi o pracy nad sobą. Czy wraz ze zmianą wizerunku zmieniło się też jej podejście do tego, czym właściwie jest luksus?

„Czuć ją, zanim ją zobaczysz”
O tym właśnie opowiada Lil Masti na nagraniu, spacerując po plaży podczas spaceru przy zachodzie słońca i dzieli się swoją wizją kobiety, która jest naprawdę bogata. Jak przekonuje, taka osoba nie musi emanować drogimi rzeczami ani niczego nikomu udowadniać.

Według niej zamożna kobieta przede wszystkim inwestuje w siebie, swój rozwój i własne życie. To właśnie ma tworzyć jej charakterystyczną aurę.
Influencerka poszła jednak o krok dalej. Z jej słów wynika, że odpowiednią energię można wręcz wyczuć, zanim dana osoba zdąży się przedstawić.
Torebka za kilka tysięcy? To nie o to chodzi
Lil Masti podkreśla, że prawdziwe bogactwo nie musi być widoczne w postaci luksusowych dodatków. Według niej, kobieta nie potrzebuje drogich torebek, biżuterii czy innych gadżetów, żeby robić wrażenie osoby zamożnej.
„Prawdziwie bogata kobieta nie potrzebuje niczego udowadniać. Jej największym luksusem jest wewnętrzny spokój”
-napisała pod postem na Instagramie.

Dość mocna teoria, szczególnie że wszystko zostało nagrane w Dubaju. Uderza tu rażący kontrast, ponieważ influencerka przekonuje, że bogactwa nie trzeba pokazywać, jednocześnie dzieląc się z obserwatorami kolejnym kadrem ze swojego pobytu w jednym z najbardziej kojarzonych z luksusem miejsc na świecie.







Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze