Kotula o „Kloszard Kombat”. Sieć pyta o równe traktowanie mediów

Minister Katarzyna Kotula poinformowała, że po jej zawiadomieniu prokuratura wszczęła postępowanie przygotowawcze dotyczące gali „Kloszard Kombat” organizowanej przez PRIME MMA. Według jej wpisu śledczy uznali, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez organizatorów wydarzenia, w którym brały udział osoby w trudnej sytuacji życiowej.

3 minut czytania
Kotula o „Kloszard Kombat”. Sieć pyta o równe traktowanie mediów
Ministra Kotula
← Powrót na niezalezna.pl
Kotula o „Kloszard Kombat”. Sieć pyta o równe traktowanie mediów

O co chodziło w „Kloszard Kombat”?

Projekt PRIME MMA polegał na zestawianiu w oktagonie osób określanych w sieci jako „kloszardzi”, czyli bezdomnych, uzależnionych lub ze skrajnymi problemami finansowymi. Ich walki miały być transmitowane i monetyzowane jak klasyczne gale freak‑fightowe.

Według krytyków, w tym minister, był to format oparty na wykorzystywaniu osób w kryzysie. Według części widzów, dla niektórych uczestników mogła to być jedyna realna szansa na szybkie, znaczące pieniądze, których nie mieliby szans zdobyć w inny sposób.

To spotkanie nie było przypadkowe. Wiemy, kim jest mężczyzna stojący za Tuskiem i Kamilą L.
W internecie już od kilku dni krąży zdjęcie, na którym Donald Tusk z uśmiechem pozuje z Kamilą L, związaną z aferą pedofilską w Kłodzku. Okoliczności w jakich powstała ta fotografia, a także samo miejsce i otoczenie osób wyraźnie świadczy o tym, że spotkanie premiera ze zboczoną działaczką jego partii nie było przypadkowe.

Internauci: „A co, jeśli to była ich jedyna możliwość zarobku?”

Pod wpisem Kotuli pojawiły się setki komentarzy. Wiele z nich nie kwestionowało potrzeby ochrony osób w kryzysie, ale zwracało uwagę na inny aspekt — motywację samych uczestników.

Najczęściej cytowane opinie:

„Ci ludzie w końcu mogli zarobić. Teraz nie będą mogli.”
„Może to nie było idealne, ale dla nich to były realne pieniądze.”
„Czy ktoś zaproponował im alternatywę?”
„Telewizja robiła podobne rzeczy od lat. Dlaczego tylko to wydarzenie ma konsekwencje?”
„Jeśli odbieramy im możliwość zarobku, to co dajemy w zamian?”

Niektórzy użytkownicy pytają również o równe traktowanie różnych mediów, które w przeszłości pokazywały podobne historie.

TVP się zwija. Koniec legendarnego studia, w którym kręcono słynne teleturnieje
TVP oficjalnie zamyka studio S-3 w krakowskim Łęgu. To właśnie w nim powstawały teleturnieje: “Postaw na milion” czy wcześniej “Randka w ciemno” i “Miliard w rozumie”. Budynek jest w fatalnym stanie technicznym, remont wyceniono na 100 mln zł, a TVP wypowiada umowy najemcom.

Minister zapowiedziała, że sprawa będzie miała dalszy ciąg, a ona sama złoży zeznania jako świadek. Prokuratura prowadzi postępowanie, a opinia publiczna uważnie śledzi, jak zostanie oceniony format, który jednych oburzył, a dla innych był, choć kontrowersyjną, szansą na pieniądze i rozpoznawalność.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze