Idziesz na wesele? Te kwoty mogą zaskoczyć. Polacy powiedzieli, ile powinno znaleźć się w kopercie

Sezon weselny potrafi być próbą nie tylko dla garderoby i kalendarza, ale również dla portfela. Ile właściwie powinno znaleźć się w kopercie dla młodej pary? Najnowsze badanie pokazuje, że Polacy mają dość konkretne oczekiwania. Szczególnie wobec świadków i najbliższej rodziny. W ich przypadku tysiąc złotych wcale nie musi być górną granicą.

5 minut czytania
Idziesz na wesele? Te kwoty mogą zaskoczyć. Polacy powiedzieli, ile powinno znaleźć się w kopercie
← Powrót na niezalezna.pl
Idziesz na wesele? Te kwoty mogą zaskoczyć. Polacy powiedzieli, ile powinno znaleźć się w kopercie

Ile włożyć do koperty? Wszystko zależy od tego, kim jesteśmy dla młodej pary

Zaproszenie na ślub zwykle przynosi najpierw radość, później pytanie o kreację, a gdzieś pomiędzy rezerwacją fryzjera i wyborem butów pojawia się ono: ile dać do koperty? Jak wynika z badania „Ślubne prezenty Polaków. Trendy 2026”, odpowiedź coraz mocniej zależy od tego, jak blisko jesteśmy związani z młodą parą.

Polacy wyraźnie inaczej patrzą bowiem na świadków i najbliższych członków rodziny, a inaczej na przyjaciół, znajomych czy dalszych krewnych. Bliskość ma swoją cenę — przynajmniej w weselnej kopercie.

W przypadku świadków i najbliższej rodziny najczęściej wskazywanym przedziałem było 751–1000 zł. Taką odpowiedź wybrało 24,9 proc. badanych. Kolejne 18,9 proc. uznało, że odpowiednia suma to już 1001–1500 zł. Kwotę 501–750 zł wskazało 13,7 proc. respondentów, natomiast 201–500 zł — 13,5 proc.

Zaskakujący ruch Sary James. Tego mało kto się spodziewał
Jeszcze kilka lat temu sama czekała na decyzje trenerów, dziś to inni będą zabiegać o miejsce w jej drużynie. Sara James wraca do „The Voice Kids”, ale już nie jako uczestniczka. 18-letnia wokalistka została trenerką programu, który otworzył jej drzwi do wielkiej kariery. I wygląda na to, że może przy okazji zapisać się w historii formatu.

Ponad tysiąc złotych od najbliższych? Tak uważa ponad jedna trzecia badanych

Jeszcze ciekawiej robi się po przekroczeniu symbolicznego tysiąca. Łącznie 37,3 proc. respondentów uważa, że świadkowie lub dorośli członkowie najbliższej rodziny powinni wręczyć młodej parze więcej niż 1000 zł.

Najwięcej osób z tej grupy, 18,87 proc., wskazało przedział 1001–1500 zł. Zdaniem 10,69 proc. właściwa suma mieści się między 1501 a 2000 zł, a 7,78 proc. ankietowanych poszło jeszcze dalej — według nich w kopercie powinno znaleźć się ponad 2000 zł.

To już kwoty, przy których udział w kilku weselach w jednym sezonie może stać się całkiem poważną pozycją w domowym budżecie.

Zamiast wymarzonych wakacji. Anna Karczmarczyk podjęła decyzję
Dla wielu gwiazd lato oznacza egzotyczne podróże i zdjęcia z rajskich plaż. Anna Karczmarczyk w tym roku ma jednak zupełnie inny plan. Aktorka zrezygnowała z rodzinnego wyjazdu, a wakacyjny budżet i energię pochłonie remont mieszkania w starej kamienicy. Co ciekawe, doskonale wie, na co się pisze — to już jej trzecie takie przedsięwzięcie.

Znajomy może dać mniej. Tu oczekiwania są wyraźnie łagodniejsze

W przypadku przyjaciół, znajomych oraz dalszej rodziny finansowa poprzeczka znajduje się niżej. Największa grupa badanych, 27,1 proc., za odpowiednią uznała kwotę 201–500 zł. Kolejne 24,1 proc. wskazało 501–750 zł, a 19,1 proc. — 751–1000 zł.

Więcej niż tysiąc złotych od znajomych i dalszych krewnych oczekiwałoby łącznie 17,5 proc. respondentów. Kwotę 1001–1500 zł wskazało 10,69 proc. badanych, 1501–2000 zł — 4,35 proc., a więcej niż 2000 zł — 2,51 proc.

Różnica jest więc widoczna. Im bliżej młodej pary znajduje się gość, tym bardziej — przynajmniej według społecznych oczekiwań uchwyconych w badaniu — powinna przytyć jego koperta.

Matteo Brunetti podjął wyzwanie. Teraz pokaże, jak radzi sobie bez fartucha i patelni
Do tej pory jego naturalnym środowiskiem była kuchnia, ale jesienią zamieni ją na parkiet. Matteo Brunetti dołącza do „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” i nie ukrywa, że będzie to dla niego spore wyzwanie. Zwłaszcza że, jak sam przyznaje, taniec przez lata był dla niego źródłem... wstydu.

750 zł stało się weselną granicą

Autorzy badania zwracają uwagę na kwotę 750 zł, która okazuje się interesującym punktem podziału. W przypadku znajomych i dalszej rodziny 55,8 proc. respondentów wskazało, że górna granica prezentu powinna wynosić właśnie do 750 zł. Tymczasem w odniesieniu do świadków i najbliższej rodziny 62,3 proc. ankietowanych uznało, że prezent powinien zaczynać się od 751 zł.

Nie oznacza to jednak, że powstał nowy weselny cennik, który należy sprawdzać przed każdym wyjściem z domu.

Wyniki pozwalają potraktować 750 zł jako czytelną granicę analityczną, ale nie jako sztywną stawkę obowiązującą „na rynku”

— zaznaczył Piotr Biela, konsultant merytoryczny badania. Jak dodał, granica ta wynika również z przedziałów zastosowanych w ankiecie.

Papierowa mapa, kasety i opalony łokieć. Reni Jusis: „na wagę złota”
Dziś wystarczy wpisać adres i ruszyć przed siebie. Kiedyś potrzebne były papierowa mapa, dobry refleks nawigatora i odrobina rodzinnej cierpliwości. Reni Jusis wróciła do czasów podróży z kasetami magnetofonowymi i „ręczną klimatyzacją”. Przy okazji pokazała swoje nowe, elektryczne auto. Kontrast jest naprawdę spory.

Oczekiwania to jeszcze nie zawartość prawdziwych kopert

Wyniki warto czytać z istotnym zastrzeżeniem. Badanie nie sprawdzało, ile pieniędzy Polacy rzeczywiście wręczają podczas wesel. Pokazuje raczej, jakie kwoty uważają za odpowiednie w zależności od relacji z nowożeńcami.

Jak podkreślił Piotr Biela, dane nie oznaczają, że osoby z najbliższego otoczenia faktycznie przekazują dwa razy więcej pieniędzy niż pozostali goście. Wskazują jednak, że to właśnie wobec rodziny i świadków pojawia się oczekiwanie większego finansowego wsparcia.

Badanie „Ślubne prezenty Polaków. Trendy 2026” przeprowadziły UCE RESEARCH i Briju na ogólnopolskiej próbie 1023 dorosłych Polaków w wieku od 18 do 80 lat. Przytoczone wyniki dotyczą 758 osób, które uznały, że świadkowie lub najbliższa rodzina powinni wręczać z okazji ślubu pieniądze — samodzielnie albo w połączeniu z drobnym upominkiem.

Michał Wiśniewski żegna przyjaciela po 18 latach wspólnego życia. „Udowodniłeś mi, że można pokochać wbrew sobie”
Ten poruszający wpis lidera Ich Troje w kilka godzin obiegł sieć. Michał Wiśniewski opublikował pożegnanie kogoś, kto towarzyszył mu niemal przez całe dorosłe życie, bo prawie 18 lat. Fani od razu zaczęli składać kondolencje, choć historia, którą opisał artysta, jest znacznie bardziej wzruszająca, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze