Harry i Meghan szykują powrót na Wyspy. Brytyjczycy właśnie wystawili im rachunek

Książę Harry i Meghan Markle znów znaleźli się w centrum medialnej uwagi po doniesieniach o możliwej przeprowadzce z Kalifornii do Wielkiej Brytanii. Można byłoby oczekiwać, że taki powrót rozpali Brytyjczyków. Najnowszy sondaż YouGov pokazuje jednak coś zupełnie innego. Zdecydowana większość badanych nie zamierza śledzić kolejnego rozdziału historii Sussexów.

4 minut czytania
Harry i Meghan szykują powrót na Wyspy. Brytyjczycy właśnie wystawili im rachunek
← Powrót na niezalezna.pl
Harry i Meghan szykują powrót na Wyspy. Brytyjczycy właśnie wystawili im rachunek

Doniesienia brzmią jak gotowy scenariusz dla brytyjskich tabloidów: książę Harry i Meghan Markle mają wraz z dziećmi opuścić słoneczną Kalifornię i ponownie zamieszkać w Wielkiej Brytanii. Media po obu stronach Atlantyku już analizują możliwe konsekwencje takiego ruchu. Problem w tym, że sami Brytyjczycy najwyraźniej nie zamierzają przeżywać go równie intensywnie.

Tego nikt się nie spodziewał. Meghan Markle i książę Harry wracają do Wielkiej Brytanii
Meghan Markle i książę Harry zdecydowali się na ruch, którego jeszcze niedawno trudno było się spodziewać. Para planuje przeprowadzkę z Kalifornii do Wielkiej Brytanii. Sussexowie mają wrócić na Wyspy jeszcze w tym miesiącu, a razem z nimi do kraju przeniosą się ich dzieci – siedmioletni Archie i pięcioletnia Lilibet.

Opublikowany sondaż pracowni YouGov przynosi dla Sussexów dość chłodną wiadomość. Aż 60 proc. respondentów zapytanych o zainteresowanie doniesieniami dotyczącymi przeprowadzki Harry’ego i jego rodziny odpowiedziało, że temat nie interesuje ich „wcale”. Kolejne 27 proc. przyznało, że interesuje się nim „nie za bardzo”.

Oznacza to, że zdecydowana większość ankietowanych podchodzi do potencjalnego powrotu jednej z najsłynniejszych par świata z dużym dystansem. I trudno mówić tutaj o gorączce związanej z Sussexami.

Maja Rutkowski zabrała głos w sprawie liftingu. Uderza w Von Stein?
Maja Rutkowski podczas wakacyjnego wyjazdu poruszyła temat operacji plastycznych i presji związanej z wyglądem. „Coraz częściej widzę, jak młode kobiety decydują się na liftingi, operacje powiek czy inne zabiegi” – napisała. Jej słowa pojawiły się w czasie, gdy szeroko komentowane są doświadczenia Julii von Stein po liftingu twarzy. Rutkowski nie wymieniła jednak celebrytki z nazwiska i podkreśliła, że nie zamierza oceniać decyzji innych kobiet.

Tylko co dziesiąty Brytyjczyk chce śledzić ich powrót

Znacznie skromniej prezentuje się grupa tych, którzy rzeczywiście chcą wiedzieć, co dalej wydarzy się w życiu Harry’ego i Meghan. Zaledwie 3 proc. respondentów zadeklarowało, że jest „bardzo” zainteresowanych tymi doniesieniami. Kolejne 7 proc. określiło swoje zainteresowanie jako „dosyć” duże.

W praktyce oznacza to, że jedynie co dziesiąty ankietowany z większą uwagą spogląda na najnowszy rozdział sagi o Sussexach. Reszta albo nie ma w tej sprawie zdania, albo wyraźnie woli zajmować się czymś innym.

Badanie przeprowadzono w piątek na grupie 5971 osób z Anglii, Walii i Szkocji.

Akop Szostak weźmie ślub z nową ukochaną w Vegas? To nie przelewki
Akop Szostak i Ola Okrzesik coraz częściej pokazują wspólne chwile w mediach społecznościowych. Tym razem uwagę zwróciła wymiana zdań dotycząca... ślubu w Las Vegas. „Jak Vegas to koniecznie szybki ślub. Jak szaleć, to szaleć” – napisał Szostak, a następnie zapytał obserwatorów, czy jego ukochana przyjmie wyzwanie. Na razie nic nie wskazuje jednak na to, by para oficjalnie ogłosiła zaręczyny lub plany ślubne.

Harry i Meghan szykują wielką przeprowadzkę?

Zamieszanie rozpoczęło się po środowych doniesieniach brytyjskich i amerykańskich mediów. Według nich Harry i Meghan wraz z dziećmi mieliby w najbliższych tygodniach przenieść się z Kalifornii do Zjednoczonego Królestwa. Pojawiły się nawet informacje, że dzieci pary mają już zapewnione miejsca w szkole.

Gdyby rzeczywiście doszło do przeprowadzki, byłby to znaczący zwrot w historii Sussexów. W 2020 roku Harry i Meghan zrezygnowali z pełnienia obowiązków jako pracujący członkowie rodziny królewskiej, a następnie rozpoczęli nowe życie w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu ich relacje z brytyjską monarchią regularnie trafiały na pierwsze strony gazet.

Gozdyra uderza w rząd. Wylicza wizerunkowe wpadki i pyta o „sukcesy”
Agnieszka Gozdyra ostro skrytykowała działania związane z promocją Polski i inicjatywami objętymi finansowaniem lub patronatem instytucji państwowych. Dziennikarka Polsat News zestawiła raport o marce Polska, kampanię turystyczną za 7 mln zł oraz kontrowersje wokół „Ambasadorów Pamięci Powstania Warszawskiego”. „Przeoczyłam jakieś «sukcesy» wizerunkowe?” – zapytała, wyliczając trzy sprawy, które w ostatnich dniach wywołały dyskusję.

Teraz możliwy powrót może otworzyć kolejny rozdział tej historii. Tyle że sondaż YouGov sugeruje, iż po sześciu latach królewskich zwrotów akcji brytyjska publiczność niekoniecznie czeka na niego z wypiekami na twarzy. Media mogą już szykować nagłówki, ale mieszkańcy Wysp najwyraźniej zachowują wobec całej sprawy typowo brytyjski chłód.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze