Selma Blair pojawiła się na wydarzeniu. To jej pierwsze wyjście po zatrzymaniu
Selma Blair, którą widzowie znają z takich produkcji jak „Legalna blondynka” i „Szkoła uwodzenia”, 16 października wzięła udział w konwencie 90s Con w Hartford w stanie Connecticut. Było to jej pierwsze publiczne wystąpienie od czasu głośnego incydentu na pokładzie samolotu.
Aktorka spotykała się z fanami, pozowała do zdjęć i podpisywała autografy. Nie uczestniczyła jednak w panelu dyskusyjnym, w którym pierwotnie miała wziąć udział. Jej obecność na wydarzeniu przyciągnęła uwagę mediów, które od kilku dni informują o problemach prawnych gwiazdy.
Do incydentu doszło 11 października podczas lotu linii Delta z Los Angeles do Nowego Jorku. Po wylądowaniu na lotnisku JFK Blair została zatrzymana przez policję. Według doniesień dwie osoby z personelu pokładowego zgłosiły obrażenia, a jedna z nich trafiła do szpitala. Aktorce postawiono również zarzuty dotyczące rzekomego zaatakowania funkcjonariusza policji i pielęgniarki po przewiezieniu jej do placówki medycznej.

Blair nie przyznała się do winy. Została zwolniona za kaucją, a kolejny termin rozprawy wyznaczono na 19 stycznia 2027 roku.
Pełnomocnik aktorki wydał oświadczenie
Po nagłośnieniu sprawy głos zabrali przedstawiciele Selmy Blair. W oświadczeniu zwrócili uwagę na jej stan zdrowia i zakwestionowali część pojawiających się doniesień dotyczących przebiegu zdarzenia.
„Nie było żadnej próby otwarcia drzwi samolotu. Selma nie zamierzała nikogo skrzywdzić”
– przekazał przedstawiciel aktorki.
Podkreślił również, że incydent miał związek z nagłym zdarzeniem medycznym. Blair od lat zmaga się ze stwardnieniem rozsianym, które zdiagnozowano u niej w 2018 roku. Aktorka cierpi także na zespół rzekomoopuszkowy, zaburzenie neurologiczne mogące wpływać na sposób wyrażania emocji i reakcje organizmu.

Jej otoczenie apeluje, by nie wyciągać pochopnych wniosków przed ustaleniem wszystkich okoliczności. Sprawa pozostaje przedmiotem postępowania, a dokładny przebieg wydarzeń będzie wymagał dalszych wyjaśnień.
Od lat walczy z poważną chorobą
Selma Blair wielokrotnie opowiadała publicznie o życiu ze stwardnieniem rozsianym. Po diagnozie przeszła intensywne leczenie, obejmujące chemioterapię i przeszczep komórek macierzystych. Choć jej stan uległ poprawie, aktorka nadal mierzy się z konsekwencjami choroby, w tym ze zmęczeniem.
W kwietniu 2026 roku informowała, że jej choroba pozostaje w remisji. Nie oznacza to jednak całkowitego ustąpienia wszystkich dolegliwości.
Na razie nie wiadomo, jaki dokładnie wpływ stan zdrowia gwiazdy mógł mieć na październikowy incydent. Jej przedstawiciele podkreślają, że sytuacja wymaga uwzględnienia medycznego kontekstu. Jednocześnie zarzuty wobec aktorki pozostają sprawą prawną, której rozstrzygnięcie należy do sądu.
Publiczne pojawienie się Blair na 90s Con pokazuje, że aktorka wróciła do kontaktu z fanami mimo medialnego zamieszania.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze