Wszystko zaczęło się od wiadomości na Instagramie
O relacji Agi Nowakowskiej i Oskara Pietuszewskiego zrobiło się głośno, gdy internauci zaczęli dostrzegać kolejne sygnały świadczące o ich bliskości. Wymowne komentarze w mediach społecznościowych, serduszka pod zdjęciami wokalistki, a także jej wizyty w Portugalii szybko wzbudziły zainteresowanie fanów.
Z czasem pojawiły się kolejne wskazówki. Nowakowska kibicowała piłkarzowi podczas meczów, a na jednym ze spotkań reprezentacji Polski pokazała się w koszulce z jego nazwiskiem. Zakochani zaczęli również publikować materiały, które pozwalały przypuszczać, że ich relacja nabrała poważniejszego charakteru.

Teraz wokalistka postanowiła opowiedzieć o tym, jak naprawdę wyglądały początki ich znajomości. W podcaście „Bratnie Dusze” wyjaśniła, że nie poznali się podczas przypadkowego spotkania ani w romantycznych okolicznościach. Wszystko zaczęło się w internecie.
„Jak się poznaliśmy z Oskarem? Myślę, że mogę to oficjalnie powiedzieć. Poznaliśmy się przez internet, nie mieliśmy też na tyle przestrzeni, żeby poznać się w jakiś inny, romantyczny sposób na żywo, nie, po prostu poznaliśmy się przez Instagrama, napisał do mnie, no i przez cztery miesiące jakoś pisaliśmy, rozmawialiśmy na wideoczacie. No i tam już tak kliknęło pomiędzy nami. No i po paru miesiącach się dopiero spotkaliśmy i już na pierwszym spotkaniu czuliśmy po prostu, że coś z tego będzie”
– wyznała Aga.
Zanim doszło do spotkania twarzą w twarz, przez kilka miesięcy budowali więc relację na odległość. Jak wynika z opowieści artystki, rozmowy i wideoczaty wystarczyły, by między nimi pojawiła się wyjątkowa więź.

Aga Nowakowska wyjaśniła, dlaczego pokazała ukochanego
Wokalistka odniosła się również do decyzji o ujawnieniu związku w mediach społecznościowych. Choć zainteresowanie jej życiem prywatnym wyraźnie wzrosło, nie zamierza całkowicie rezygnować z prywatności.
„(...) i, tak jak widać, bo ostatnio upubliczniłam jedno zdjęcie właśnie z nim w internecie, żeby ludzi nie oszukiwać, bo też uważam, że moi fani przede wszystkim zasługują na to, żeby też trochę wiedzieć, co się u mnie dzieje, ale też nie do końca wiadomo, bo tak różnie z tym jest, ja ciągle szukam gdzieś w tym wszystkim takiego balansu”
– tłumaczyła Nowakowska.
„To jest złoty chłopak”. Wokalistka nie kryje uczuć
Najwięcej emocji wzbudziły jednak słowa, którymi Nowakowska opisała Pietuszewskiego. Wokalistka nie szczędziła partnerowi komplementów i podkreśliła, jak ważne są dla niej jego wsparcie, szacunek oraz poczucie bezpieczeństwa, jakie daje jej ta relacja.

„No, ale tak, upubliczniłam to i cieszę się, bo mam w końcu, super, supermiłość, supermężczyznę, superfaceta, który mnie słucha, w którym mam ogromne wsparcie, który mnie szanuje. No to jest złoty chłopak, Oskar. Naprawdę wiem, że mogę zawsze na niego liczyć i ja po prostu się wzruszam, jak o tym w ogóle gadam, bo ja zawsze marzyłam o takiej miłości, dziewczyny. Słodkie bardzo”
– wyznała.
Po tych słowach trudno mieć wątpliwości, że piosenkarka jest szczęśliwa w nowym związku. Jej opowieść pokazuje, że znajomość, która zaczęła się od wiadomości na Instagramie, z czasem przerodziła się w coś znacznie poważniejszego.
Aga Nowakowska ma 22 lata i jest jedną z wokalistek popularnego zespołu Modelki. Oskar Pietuszewski, młodszy od niej o cztery lata, rozwija karierę piłkarską w portugalskim FC Porto i reprezentuje Polskę. Teraz, gdy artystka zdecydowała się opowiedzieć o ich relacji, fani poznali kulisy związku, który przez długi czas pozostawał przedmiotem internetowych spekulacji.



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze