Emocje, ciało, czas, relacje... Boczarska: „W tym zawodzie oddaje się kawałki siebie”

„Od dawna nie dostałam tak ciekawego i odważnego scenariusza” — mówi Magdalena Boczarska, opowiadając o filmie „Zapiski śmiertelnika”. Aktorka szczerze mówi o tabu samobójstwa, życiowych kryzysach, terapii, cenie bycia „w obiegu” i potrzebie zatrzymania się.

4 minut czytania
Emocje, ciało, czas, relacje... Boczarska: „W tym zawodzie oddaje się kawałki siebie”
← Powrót na niezalezna.pl
Emocje, ciało, czas, relacje... Boczarska: „W tym zawodzie oddaje się kawałki siebie”

Magdalena Boczarska w rozmowie z Polską Agencją Prasową nie ukrywa, że scenariusz "Zapiski śmiertelnika" był dla niej czymś wyjątkowym.

„Film bawi się konwencją, czerpie z wielu gatunków, jest nieoczywisty pod względem konstrukcji. A jednocześnie dotyka bardzo trudnych i ważnych egzystencjalnych tematów – trochę od strony czarnej komedii”

— tłumaczyła. Historia dojrzałego mężczyzny, który postanawia odebrać sobie życie, została opowiedziana z ironią i lekkością, co – jak podkreśla aktorka – daje widzowi przestrzeń do refleksji.

Po dokumencie o Kotlarskiej stalker Wachowicz POWRÓCIŁ! Znów dostała groźby...
Gdy świat oglądał dokument o tragedii Agnieszki Kotlarskiej, Ewa Wachowicz przeżywała własny, bardzo realny niepokój. Celebrytka ujawniła, że niemal w tym samym czasie znów zaczęła otrzymywać groźby od stalkera. Sprawa trafiła na policję, a reakcja – jak sama przyznaje – była błyskawiczna. Wspomnienia sprzed lat i dramatyczny kontekst sprawiły jednak, że emocje wróciły ze zdwojoną siłą.

Boczarska zwraca uwagę, że temat samobójstwa wciąż pozostaje tabu.

„Oswojenie strachu daje przestrzeń do rozmowy. Filmy czy seriale są czasami lustrem, w którym można się przejrzeć i znaleźć też jakieś cytaty, które mogą być użyteczne w naszym własnym życiu”

— mówiła, odnosząc się do obaw dużych firm przed podejmowaniem tak trudnych tematów.

Perfumy, żarty i nowa platforma zakupowa. Takiej sceny w Telewizji Republika jeszcze nie było!” [WIDEO]
Na antenie Telewizji Republika zrobiło się dziś wyjątkowo… aromatycznie. Michał Rachoń i Karol Gnat sięgnęli po flakony perfum, które już wkrótce będzie można kupić na platformie Goryla.pl, i zaczęli testować je na wizji. Śmiech wywołała nie tylko sytuacja, ale też hasło „poczuj zapach goryla” – prowadzący zastanawiali się, czy taka nazwa rzeczywiście oddaje ducha produktu…

W rozmowie nie zabrakło też bardzo osobistych wątków. Aktorka przyznała, że pytania o sens, kierunek i własne miejsce wracają do niej regularnie.

„Mam wrażenie, że co chwilę je sobie stawiam. Na kolejnych etapach życia zmieniają się nasze marzenia, pragnienia, oczekiwania”

— opowiadała. Dodała również: — „Niedawno rozpoczęłam kolejną terapię, bo chcę zrozumieć różne mechanizmy i schematy”.

Sandra Kubicka zmieniła fryzurę. Efekt? Sama nie może się napatrzeć na nową
U Sandry Kubickiej ostatnio dzieje się tyle, że przeciętny celebryta miałby z tego trzy sezony reality show. Rozwód z Baronem, zamknięcie własnego lokalu, medialne doniesienia o „aktach Epsteina”. A teraz, na dokładkę, metamorfoza, która sama w sobie stała się wydarzeniem.

W „Zapiskach śmiertelnika” Boczarska wciela się w wieloletnią kochankę głównego bohatera, prokuratorkę, postać pełną sprzeczności. — „Maciek powiedział mi: Nie graj jednej konkretnej postaci, graj stan” — zdradziła, tłumacząc, że jej bohaterka jest bardziej emocją i marzeniem niż klasycznie zarysowaną figurą. Sama postać daleka jest od stereotypu urzędniczki: w pracy analityczna, prywatnie pogubiona, pełna „być może”.

Ten sam “Biszkopt”, który groził śmiercią dziennikarzowi Republiki, dowoził pizzę Sikorskiemu
W polskich służbach specjalnych nie brakuje skandalicznych postaci, ale niewielu może „pochwalić się” tak zaskakującą ścieżką kariery jak Wojciech B., znany jako „Biszkopt”.

Aktorka nie ukrywa, że intensywna praca nad kolejnymi filmami mocno ją kosztowała. Rok zdjęciowy, w którym powstały m.in. „Różyczka 2” i „Zapiski śmiertelnika”, zakończył się decyzją o przerwie. — „Bezpieczeństwo w tym zawodzie to trochę iluzja. Tu nic nie jest dane raz na zawsze” — przyznała, dodając, że ważniejsze od ciągłej obecności jest to, kim jest jako aktorka i człowiek.

„W tym zawodzie oddaje się kawałki siebie – emocje, ciało, czas, czasem relacje”

— mówiła, zaznaczając jednak, że aktorstwo jest dla niej formą wymiany, nie tylko wyrzeczeniem.

Na koniec zdradziła, że właśnie zakończyła zdjęcia do nowego filmu — horroru w reżyserii debiutującej Marty Giec, z silną kobiecą obsadą i trzypokoleniową historią w tle.

Svetłana i Czarzasty. Kim jest tajemnicza, rosyjska przyjaciółka Marszałka Sejmu?
Kim jest tajemnicza Rosjanka, która od dawna znajduje się w kręgu bliskich znajomych Włodzimierza Czarzastego? BlaskOnline przyjrzał się bliżej Svetłanie Chestnykh, która w Rosji zajmuje się m.in. branżą kolekcjonerską, lubi zmieniać wygląd i ma robić interesy z żoną Marszałka Sejmu.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze