Co się dzieje z rękami Trumpa? Odpowiedź zaskakuje

Na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos oczy świata miały być skierowane na przemówienia polityków. Tymczasem to lewa dłoń Donalda Trumpa, a dokładniej ciemna, rozlana plama na jej grzbiecie, stała się sensacją dnia. Zdjęcia obiegły sieć szybciej niż jakiekolwiek deklaracje polityczne, a internauci zaczęli snuć teorie i pytać o zdrowie najstarszego prezydenta w historii USA.

3 minut czytania
Co się dzieje z rękami Trumpa?  Odpowiedź zaskakuje
Donald Trump/Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Co się dzieje z rękami Trumpa?  Odpowiedź zaskakuje

Podczas spotkań z liderami światowej gospodarki, kamery wychwyciły coś, czego nikt nie widział, a mianowicie dużą, fioletową zmianę na dłoni Trumpa. Dzień wcześniej jeszcze jej nie było, natomiast następnego ranka była już wyraźna i trudna do przeoczenia.

Wystarczyło kilka godzin, by zdjęcia trafiły na czołówki serwisów i do social mediów. W końcu to nie pierwszy raz, kiedy na dłoniach prezydenta pojawiają się tajemnicze ślady.

Trump tłumaczy: „Uderzyłem się o stół”

W prezydenckim samolocie Trump postanowił uciąć spekulacje. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że to tylko zwykłe uderzenie o kant stołu.

„Posmarowałem kremem i tyle”

— miał powiedzieć.

Katy Perry i Justin Trudeau razem w Davos. To oni skradli show na Forum Ekonomicznym
Katy Perry i Justin Trudeau pojawili się razem w Davos, trzymając się za ręce jak para z czerwonego dywanu, tyle że na jednym z najważniejszych wydarzeń politycznych świata. Ich wspólny debiut na Światowym Forum Ekonomicznym wywołał sensację, a pytanie „czy na poważnie są razem?” rozpaliło internet.

Jego rzeczniczka potwierdziła wersję wydarzeń. Ale internauci zaczęli dopytywać dlaczego takie siniaki pojawiają się u niego tak często?

Czy to aspiryna?

Trump od miesięcy powtarza, że bierze codziennie aspirynę, i to w dawce większej, niż zalecają lekarze. Twierdzi, że robi to „dla serca”, choć przyznaje, że lek powoduje u niego łatwe siniaczenie.

Ostatnio stwierdził:

„Jeśli kochasz swoje serce — bierz aspirynę. Jeśli nie chcesz mieć siniaków — nie bierz”.

To właśnie ten efekt uboczny ma tłumaczyć powtarzające się przebarwienia na jego dłoniach, czasem ukrywane pod makijażem lub plastrami.

Najstarszy prezydent USA pod lupą

Trump, zbliżający się do 80. urodzin, regularnie podkreśla, że jest w świetnej formie i świetnie wypada w testach poznawczych. Ale każdy nowy ślad na skórze, jak ten z Davos, natychmiast wywołuje dyskusję o jego zdrowiu.

Zwłaszcza że wcześniej media zauważały także: opuchnięcia nóg, plastry na dłoniach i makijaż maskujący przebarwienia. Wszystko to sprawia, że każda nowa fotografia staje się paliwem dla spekulacji.

Prezydent mówi o technologiach, a na ręku… polski zegarek. Błonie Polan 2 na Forum w Davos
Prezydent Karol Nawrocki w Davos opowiadał o przełomowych technologiach i potencjale polskiego kapitału, ale uwagę przykuł jeden detal: na jego nadgarstku błyszczał zegarek polskiej marki Błonie Polan 2. Cena? 1990 zł. Symboliczny wybór czy świadomy gest?

Trump uspokaja: „Jestem w świetnej kondycji”

Prezydent powtarza, że aspiryna to jego osobista profilaktyka, a siniaki są jedynie efektem ubocznym. Zapewnia, że lekarze są zadowoleni z jego wyników, a on sam „nie zamierza ryzykować”.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze