Cichopek chwyciła za wiertarkę i robiła dziury w... marchewkach

Katarzyna Cichopek od jakiegoś czasu konsekwentnie buduje wizerunek królowej domowego DIY. Przed każdymi świętami wraz z Maciejem Kurzajewskim serwuje fanom kolejne tutoriale z kategorii "zrób to sam i pochwal się w social mediach".

2 minut czytania
Cichopek chwyciła za wiertarkę i robiła dziury w... marchewkach
← Powrót na niezalezna.pl
Cichopek chwyciła za wiertarkę i robiła dziury w... marchewkach

Tym razem Kasia Cichopek wzięła się za projekt, który wymagał nie tyle talentu plastycznego, co narzędzi z budowlanej szafy. Dosłownie. W roli głównej wystąpiły marchewki, kwiaty i wiertarka. Efekt? Gwiazda sama przyznała, że wizualnie jest pięknie, ale praktycznie, no cóż.

Cichopek postanowiła przetestować wielkanocny wazon z marchewek, czyli dekorację DIY, która podbija internet. Pomysł prosty w teorii: wydrążyć marchewkę, włożyć do środka kwiaty i gotowe. W praktyce okazało się, że zamiast wkrętarki, która byłaby tu narzędziem z wyboru, pod ręką była wiertarka i Cichopek nie widziała w tym żadnego problemu. Kto nie ryzykuje, ten nie ma marchewkowego wazonu.

Kurzajewski o narodzinach dziecka: “To jest miłość, która jest od pierwszego dnia”
To były piękne wyznania. Maciej Kurzajewski (52 l.) pokusił się ostatnio o wynurzenia na temat bycia ojcem, cudzie narodzin małego dziecka. Od dwóch lat tworzy udany związek z Katarzyną Cichopek (42 l.). Wiele osób zastanawia się, czy para zdecyduje się na wspólnego potomka. A może bycie dziadkami, w przypadku gwiazdy “M jak miłość”, przyszywaną babcią, im wystarczy? Słowa dziennikarza i prezentera stawiają sprawy jasno.

Efekt finalny? Gwiazda oceniła swoje dzieło sama: "wizualnie 10/10, praktyczność 5/10". Skromna ocena, biorąc pod uwagę, że marchewka jako wazon ma jedną fundamentalną wadę, o której Cichopek przekonała się już po dwóch dniach. Na koniec bowiem pokazała fanom, jak wyglądało i pachniało jej dzieło po tym czasie. Nie zdradzamy szczegółów, ale aromaty kuchenne i salonowe to jednak dwie różne kategorie.

Trudno nie docenić zapału Kasi do świątecznych eksperymentów. Rok w rok, święta w święta, Kurzopki dostarczają Polsce tutoriali, przy których zwykły Kowalski czuje się albo zainspirowany, albo przekonany, że jednak kupi ozdoby w markecie.

Tym razem jednak wiertarka w roli narzędzia dekoratorskiego to nowy poziom zaangażowania. Następnym razem może szlifierka?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze