Telewizyjny dramat i szybka ewakuacja
Kiedy media huczą o kuluarach nagłego pożegnania Kasi Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z programem "halo tu polsat", sama zainteresowana zdaje się tym kompletnie nie przejmować. Choć korytarzowe plotki głoszą, że to stacja podziękowała im za współpracę, a telefony od telewizyjnej konkurencji uparcie milczą, gwiazda nie zamierza ronić łez.

Skoro grafik niespodziewanie opustoszał, "Kurzopki" błyskawicznie spakowały manatki i uciekły od nadwiślańskiego szumu na rajski urlop.
Dekolt niemal do pępka! Kasia kusi na potęgę
Z dala od blasku studyjnych reflektorów, Kasia postanowiła przypomnieć o sobie w sprawdzony, celebrycki sposób. Zaserwowała obserwatorom iście gorącą pocztówkę z wakacji. I trzeba przyznać, że patrząc na to ujęcie, mało kto zwraca uwagę na błękitną wodę czy kamienistą plażę w tle.

Cichopek wbiła się w elegancki, granatowy kostium kąpielowy z marszczonego materiału, który nie pozostawia zbyt wiele wyobraźni. Wszystko za sprawą potężnego, wyciętego w literę "V" dekoltu z białą lamówką. Fason ten maksymalnie i bez żadnych skrupułów eksponuje bujny biust 41-latki. Gwiazda śmiało pręży swoje atuty, udowadniając, że w kwestii przyciągania spojrzeń wciąż wie, co robi.
Gwiazdorski "look" na otarcie łez
Zalotny palec na ustach, słomkowy daszek chroniący przed słońcem i grube, designerskie okulary od Prady - Kasia zadbała o to, by wyglądać jak milion dolarów. Tą zmysłową i odważną pozą celebrytka zdaje się wysyłać jasny komunikat:
Zwolniliście mnie? Patrzcie, co straciliście!
Widok tak śmiało wyeksponowanych krągłości z pewnością rozpalił internet do czerwoności i błyskawicznie sprawił, że fani zapomnieli o jej telewizyjnym bezrobociu. Skoro nie ma jej na szklanym ekranie, pozostaje błyszczeć dekoltem na Instagramie!






Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze