Były mąż Britney Spears o Iranie: „Ludzie kochają Amerykę tak jak ja”

Aktor i model Sam Asghari, były mąż wokalistki Britney Spears, odniósł się do nastrojów społecznych w Iranie. W jednym z publicznych wystąpień stwierdził, że wielu mieszkańców kraju ma pozytywny stosunek do USA. „Ludzie w Iranie kochają Amerykę i kochają ją tak samo jak ja” – powiedział.

3 minut czytania
Były mąż Britney Spears o Iranie: „Ludzie kochają Amerykę tak jak ja”
„Większość Irańczyków wspiera Amerykę”
← Powrót na niezalezna.pl
Były mąż Britney Spears o Iranie: „Ludzie kochają Amerykę tak jak ja”

Sam Asghari, aktor i model urodzony w Iranie, a znany szerzej także jako były mąż Britney Spears, zabrał głos na temat stosunku Irańczyków do Stanów Zjednoczonych.

Za jazdę po pijaku Britney Spears usłyszała zarzuty. Wcześniej rozstała się z... trenerami trzeźwości
Britney Spears usłyszała zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu – poinformowała California Highway Patrol. Do zdarzenia doszło w środę wieczorem. Według doniesień medialnych incydent miał miejsce niedługo po zmianach w najbliższym otoczeniu artystki, która wcześniej zakończyła współpracę z trenerami trzeźwości. Informacje w tej sprawie podają m.in. amerykańskie media, w tym TMZ i magazyn Us Weekly.

W wypowiedzi cytowanej w mediach społecznościowych Asghari stwierdził, że wielu mieszkańców Iranu pozytywnie odnosi się do USA.

– Ludzie w Iranie kochają Amerykę i kochają ją tak samo jak ja, tak samo jak my

– powiedział.

Asghari urodził się w Iranie, jednak w młodym wieku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Tam rozpoczął karierę jako model i aktor, a rozpoznawalność przyniósł mu również związek z Britney Spears.

Britney Spears w spirali skandali. Rodzina bije na alarm
Britney Spears znów budzi niepokój. Według amerykańskiego portalu Paxesix.com, piosenkarka miała całkowicie zerwać kontakt z rodziną i przyjaciółmi, a jej zachowanie, od opuszczania baru z kieliszkiem w dłoni po nocne jazdy samochodem, określane jest jako bardzo „niepokojące”. Bliscy twierdzą, że nie odbiera telefonów, nie odpisuje na wiadomości i nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Czy gwiazda popu wymknęła się spod kontroli?

Wypowiedź Asghariego dotycząca nastrojów w Iranie jest szeroko komentowana w mediach społecznościowych i pojawiła się w kontekście dyskusji o relacjach między społeczeństwami Iranu i Stanów Zjednoczonych.

Zobaczcie:

Pięć urn z prochami Kory. Kamil Sipowicz opowiada, co z nimi zrobił
Kamil Sipowicz, wdowiec po Korze, opowiedział w wywiadzie o tym, co stało się z jej prochami po kremacji. Jak przyznał, otrzymał pięć urn, które – zgodnie z decyzją rodziny – zostały przekazane bliskim i rozsypane w kilku miejscach. W rozmowie wspomniał również, że wykąpał się w jeziorze, do którego wcześniej wsypano część prochów artystki. „Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie” – powiedział.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze