Budda i Grażynka spodziewają się dziecka. Pokazali USG i… autko dla malucha

W sobotę o 14:00, Kamil „Budda” Labudda i jego wieloletnia partnerka Aleksandra, znana w sieci jako „Grażynka”, ogłosili, że spodziewają się pierwszego dziecka. Sesja zdjęciowa? Oczywiście w garażu, wśród supersamochodów.

3 minut czytania
Budda i Grażynka spodziewają się dziecka. Pokazali USG i… autko dla malucha
← Powrót na niezalezna.pl
Budda i Grażynka spodziewają się dziecka. Pokazali USG i… autko dla malucha

„Driver No. 3, coming soon”

Wspólny post para opublikowała na Instagramie 3 października. Influencerzy wybrali sobotę, godzinę 14:00, czyli porę, w której Budda od lat ogłasza swoje projekty i najważniejsze decyzje. Fani od razu wiedzieli, że szykuje się coś dużego.

Wpis rozpoczął się od słów „Driver No. 3, coming soon”, co nawiązuje do motoryzacyjnej pasji, z którą Budda kojarzony jest od lat. Do tego krótka zapowiedź, że „Junior/Juniorka” jest już w drodze.

Środa znowu obraża prezydenta. „Ryczący Dyzma”. Ale to jeszcze nie najgorsze, co o nim napisała
Magdalena Środa po raz kolejny krytykuje prezydenta Nawrockiego. Tym razem prof. filozofii nazwała prezydenta „kompletnym dramatem” i „ryczącym Dyzmą”, porównując go niekorzystnie do wszystkich poprzednich głów państwa, łącznie z Lechem Wałęsą, którego sama przecież regularnie krytykowała. Internauci szybko zwrócili jej uwagę, że krytykowanie innych przychodzi jej wyjątkowo łatwo, gorzej z odpowiadaniem na niewygodne pytania.

Pluszowy miś za kierownicą i USG na kokardzie

Na jednym z kadrów Grażynka w białym topie i jeansach odsłania ciążowy brzuszek, a rozentuzjazmowany Budda z otwartymi ustami wskazuje na niego palcem. Na innym przyszły tata dumnie unosi wydruk z USG. W tle leci „Summer Forever” Addison Rae.

Płeć dziecka? Na razie tajemnica. Różowe autko i niebiesko-różowa kokarda zostawiają fanom pole do spekulacji.

Internetowi „detektywi” już od jakiegoś czasu podejrzewali, że partnerka Buddy może być w ciąży. Teraz wszystko jest jasne.

Sylwester Wardęga z zarzutami. Za żart na YouTube może dostać 8 lat
Jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów ma poważny problem. Sylwester Wardęga usłyszał zarzuty związane z nagraniem sprzed ponad dekady! Sprawa, która wypłynęła dopiero teraz, może zakończyć się dla niego nawet ośmioletnim wyrokiem więzienia.

Razem od czasów, gdy nie mieli nic

Budda i Grażynka są razem od około 8–9 lat. Youtuber wielokrotnie podkreślał, że poznali się na długo przed jego internetową karierą, gdy zmagał się z problemami finansowymi i mieszkał w wynajmowanym pokoju. Opowiadał kiedyś, że gdy rozkładali łóżko, nie dało się do końca otworzyć drzwi.

Dziś mają za sobą wspólne biznesy, w tym restaurację w centrum Warszawy, a przed sobą najważniejszą rolę w życiu.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze