Marianna Schreiber jest bezrobotna
Marianna Schreiber w rozmowie z Angeliką Bielską dla Blask Online otwarcie opowiedziała o swojej obecnej sytuacji zawodowej. Przyznała, że mimo rozpoznawalności nie może znaleźć zatrudnienia, a jej próby podjęcia pracy kończą się niepowodzeniem.
– Aktualnie właśnie jestem bezrobotna. Tak, jestem bezrobotna i nigdzie mnie nie chcą zatrudnić. Także to nie jest żart, naprawdę. To jest dramat
– powiedziała.
Schreiber zwróciła uwagę, że popularność w mediach nie musi oznaczać stabilności finansowej ani ułatwiać znalezienia pracy. Jej zdaniem wizerunek osób publicznych często odbiega od ich rzeczywistej sytuacji materialnej.
– Ludzie myślą, że jak jesteś jakiś tam znany czy popularny, to że w ogóle masz kupę kasy i wszyscy przed tobą drzwi otwierają, a to jest wręcz przeciwnie
– stwierdziła.
Podkreśliła również, że sama stara się nie kreować w mediach społecznościowych wizerunku opartego na luksusie, który nie odpowiada rzeczywistości.

Schreiber rozsyła CV
W dalszej części rozmowy Schreiber opowiedziała o swoich doświadczeniach związanych z poszukiwaniem zatrudnienia. Jak przyznała, postanowiła osobiście sprawdzić, jak wygląda sytuacja kandydatów na rynku pracy.
– Zrobiłam sobie taki sprawdzian, że powysyłałam te CV tam wszędzie, chodziłam, gdzie można. I powiem ci, że dopiero się przekonałam, jaki dramat przeżywają Polacy, z czym się zmagają na rynku pracy
– mówiła.

Szczególnie krytycznie odniosła się do warunków, które – jak twierdzi – proponują niektórzy pracodawcy. Wskazała między innymi na wysokie wymagania dotyczące doświadczenia zawodowego, niskie wynagrodzenia oraz niekorzystne formy zatrudnienia.
– Oczekują, że masz X lat doświadczenia, wcześniej nie byłeś w stanie nawet tego doświadczenia nabyć. Proponują ci na przykład cztery tysiące złotych, a reszta pod stołem albo coś. To jest skandaliczne
– powiedziała.
Schreiber skrytykowała również umowy cywilnoprawne i sytuacje, w których kandydatom proponuje się wyłącznie współpracę w modelu B2B.
– Albo śmieciowe umowy, które już nie powinny funkcjonować w ogóle. Albo tylko B2B, żeby jak najbardziej z daleka od ubezpieczenia i wszystkiego innego
– dodała.

Marianna Schreiber nie chce wrócić do szkoły
Angelika Bielska zapytała także, w jakich branżach Schreiber szuka zatrudnienia. Ta przyznała, że rozważa różne możliwości, ale wyklucza powrót do edukacji, mimo że właśnie w tej dziedzinie ma wykształcenie i doświadczenie zawodowe.
– Jejku, wszędzie, oprócz edukacji, bo ja mam wykształcenie i doświadczenie akurat w edukacji. Pracowałam kilka lat w szkole
– wyjaśniła.
Schreiber przyznała, że jej obecna rozpoznawalność i publiczny wizerunek sprawiają, iż nie wyobraża sobie ponownego podjęcia pracy z dziećmi.
– Ludzie mówią: „O, to wysyłaj tam”. No ale ja mówię ludziom: „Nie mogę wysyłać po szkołach, ponieważ wyobraź sobie, że ja z tym całym moim nabytkiem pójdę uczyć dzieci”
– tłumaczyła.
Jednocześnie zdradziła, że pojawiła się nowa możliwość zatrudnienia. Schreiber wysłała bowiem dokumenty aplikacyjne do straży miejskiej i otrzymała zaproszenie na testy sprawnościowe. Czy tym razem uda jej się znaleźć pracę? Na razie, jak sama przyznała, czeka ją kolejny etap rekrutacji.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze