Znana aktorka walczy z nowotworem piersi. Nagrała szczery do bólu apel

Monika Pikuła, znana z największych serialowych hitów, zmaga się z rakiem piersi. Opublikowała właśnie szczere nagranie, w którym opowiada o walce z chorobą i rzuca wprost: "Macajcie się!". Okazuje się, że chemioterapia wcale nie przykuła jej do łóżka, a w leczeniu pomaga wsparcie tysięcy fanów.

4 minut czytania
Znana aktorka walczy z nowotworem piersi. Nagrała szczery do bólu apel
Monika Pikuła | fot. Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Znana aktorka walczy z nowotworem piersi. Nagrała szczery do bólu apel

Jasna strona internetu. "Jestem wręcz zaskoczona"

Monika Pikuła, która od ponad dwudziestu lat gości na naszych ekranach w takich hitach jak "Samo życie", "Pierwsza miłość", "Chyłka" czy "Teściowie", przechodzi obecnie najtrudniejszy test w swoim życiu. Kiedy przyznała publicznie, że walczy z nowotworem piersi, fani i znajomi z branży natychmiast ruszyli z pomocą. Zamiast hejtu, z którym często mierzą się osoby publiczne, aktorka otrzymała potężną dawkę pozytywnej energii.

Jestem wręcz zaskoczona i zdumiona. Bardzo wam za to dziękuję. Wiele się mówi o hejcie w internecie i jestem uniesiona, że ta druga strona internetu też istnieje i jest tak aktywna, więc to jest strasznie fajne

- wyznała wzruszona gwiazda na udostępnionym filmie.

Natasza Urbańska ujawniła, że ma nowotwór. Gwiazdy natychmiast ruszyły ze wsparciem [WIDEO]
Natasza Urbańska poinformowała, że zdiagnozowano u niej nowotwór i rozpoczęła leczenie onkologiczne. Artystka musiała zwolnić i odwołać zaplanowane koncerty. Jej osobiste wyznanie wywołało ogromne poruszenie. Pod nagraniem szybko pojawiły się komentarze przyjaciół i znajomych z show-biznesu, którzy przesyłają jej słowa wsparcia.

Nietypowy apel "łysej glacy"

Aktorka postanowiła przekuć to gigantyczne zainteresowanie w coś dobrego. Październik to na całym świecie miesiąc świadomości raka piersi, dlatego gwiazda bez owijania w bawełnę poprosiła swoich obserwatorów o jedną, kluczową rzecz: regularne badania.

Uznałam, że ten październik jest tego wart i jeżeli ktokolwiek pod wpływem mojej historii i mojej łysej glacy skoczy na mammografię albo USG piersi, to tylko dobrze"

- przyznała przed kamerą.

Pikuła wystosowała też bardzo bezpośredni apel do wszystkich, by nie bagatelizowali samobadania, niezależnie od płci. Podała to w niesamowicie luźnej, przystępnej formie, prosząc Polaków o to, by regularnie dbali o własne ciało.

Gwiazda “Biura” przekazała smutne wieści. Zmaga się z nieuleczalnym nowotworem
Lucy Davis to aktorka znana przede wszystkim z roli Dawn Tinsley w brytyjskiej wersji serialu “Biuro”. Gwiazda poinformowała, że zmaga się z nieuleczalnym nowotworem. Aktorka przekazała tę informację poprzez media społecznościowe, gdzie na bieżąco informuje o zmieniającym się stanie zdrowia. Diagnoza, którą usłyszała, nie pozostawia złudzeń.
Więc bardzo serdecznie was zachęcam, żebyście to zrobili, żebyście o siebie dbali, żebyście macali siebie nawzajem, a także panowie - macajcie swoje klaty, tudzież panie panom, panowie panom, macajcie się, naprawdę. Rak piersi nie dotyczy tylko kobiet, w znikomym stopniu dotyczy mężczyzn, ale dotyczy, więc macajcie się po prostu"

- zaapelowała aktorka.

"Nie taki diabeł straszny"

Najlepsza wiadomość dotyczy jednak obecnego stanu zdrowia samej zainteresowanej. Gwiazda, która od lat jest filarem Teatru Współczesnego w Warszawie, ma przed sobą już tylko ostatnią dawkę tzw. "czerwonej chemii". Jak sama przyznaje, jej przypadek udowadnia, że onkologiczne leczenie nie zawsze oznacza całkowite wyłączenie z normalnego życia.

Ja się bardzo dobrze czuję. (...) Bywały dni, że byłam silniejsza, czasem słabsza, musiałam bardziej odpoczywać, ale generalnie nie jest to taki diabeł straszny. Był to etap, którego się najbardziej bałam, a jednak chyba udało mi się jakoś tam w miarę obronną ręką przejść"

- uspokaja fanów.

Ewa Bem szczególnie przeżywa śmierć Joanny Kołaczkowskiej. Ona także zmaga się z nowotworem…
Artyści, ludzie mediów, politycy. Wszyscy wciąż nie mogą uwierzyć w śmierć Joanny Kołaczkowskiej. Zawsze uśmiechnięta, pełna energii i dystansu do siebie. Taką ją znaliśmy. Osobą, która szczególnie przeżywa śmierć artystki kabaretu, jest Ewa Bem. - Przejmująca smutkiem wiadomość – napisała piosenkarka na swoim profilu w sieci i zamieściła zdjęcie Joasi oraz czarne serce. Na drugi dzień po jej śmierci pani Ewa dała drugi, bardzo wymowny wpis.

Aktorka podkreśliła, że przez cały czas terapii funkcjonowała normalnie, nie zrezygnowała z pracy zawodowej i nie wylądowała pod kroplówką na długie miesiące. Choć ostrzega, by pod żadnym pozorem nie bagatelizować diagnozy i ewentualnych powikłań, to chce wlać trochę optymizmu w serca innych chorych. Jej przesłanie na ten miesiąc jest proste: łap za telefon, umów się do lekarza i po prostu zacznij o siebie dbać!

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze