Żałoba w rodzinie Edyty Bartosiewicz. Artystka pożegnała bliską osobę

Edyta Bartosiewicz poinformowała o śmierci swojego ojca. Wokalistka przekazała smutną wiadomość za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując jego zdjęcie i krótki, osobisty wpis.

2 minut czytania
Żałoba w rodzinie Edyty Bartosiewicz. Artystka pożegnała bliską osobę
Facebook/ Edyta Bartosiewicz
← Powrót na niezalezna.pl
Żałoba w rodzinie Edyty Bartosiewicz. Artystka pożegnała bliską osobę

Edyta Bartosiewicz podzieliła się z obserwatorami wiadomością o śmierci swojego ojca. W mediach społecznościowych zamieściła jego fotografię oraz krótkie pożegnanie. Artystka zdecydowała się na zaledwie dwa zdania, w których przekazała informację o rodzinnej stracie.

„Odszedł mój Tata. Kocham Cię, Staruszku, do zobaczenia!”

– napisała wokalistka, dodając do wpisu szare serce.

Zmiana w „The Voice of Poland”. Margaret nie kryje, co myśli o Edycie Bartosiewicz
Telewizja Polska w likwidacji oficjalnie potwierdziła, że do grona trenerów nowej edycji „The Voice of Poland” dołączy Edyta Bartosiewicz. Artystka zajmie fotel, który w poprzednich edycjach należał do Margaret. Sama piosenkarka szybko odniosła się do decyzji produkcji, publikując krótki komentarz pod oficjalnym ogłoszeniem. Wpis wywołał kolejne reakcje internautów.

Bartosiewicz nie podała przyczyny śmierci ojca. Nie przekazała również informacji o terminie ani miejscu uroczystości pogrzebowych.

Edyta Bartosiewicz należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Popularność przyniosły jej między innymi utwory „Jenny” i „Sen”. Choć od wielu lat pozostaje obecna w polskiej muzyce, konsekwentnie oddziela działalność zawodową od spraw rodzinnych.

W jej karierze nie zabrakło również dłuższej przerwy od występów scenicznych. W ostatnim czasie artystka ponownie znalazła się w centrum zainteresowania za sprawą udziału w programie „The Voice of Poland”, w którym zasiada w jury.

Ona dusiła pana Piotra. Czy rozwścieczyły ją źle przyklejone i za długie rzęsy?!
Brutalna policjantka, która zasłynęła z wulgarnego “leż k...a”, rzucając na ziemię Pana Piotra, ma na sumieniu dużo więcej. Internauci zwrócili uwagę na jeden, uderzający szczegół - jej gigantyczne, sztuczne rzęsy! Czy to możliwe, że funkcjonariuszka po prostu źle widziała, co się dzieje, bo przyklejone kępki zasłaniały jej obraz? Sprawdzamy, ile kosztuje wizerunkowa “inwestycja” w rzęsy i czy warto dla nich tracić panowanie nad sobą.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze