Wstrząs w Wielkiej Brytanii. Radio omyłkowo ogłosiło śmierć króla

Brytyjska rozgłośnia Radio Caroline omyłkowo nadała komunikat o śmierci króla Karola III. W trakcie wtorkowego programu słuchacze usłyszeli specjalny komunikat oraz hymn „God Save the King”, po czym nadawanie zostało przerwane na kilkanaście minut. Stacja szybko wydała oświadczenie, tłumacząc sytuację błędem systemu komputerowego. W czasie emisji fałszywego komunikatu monarcha przebywał z oficjalną wizytą w Belfaście.

3 minut czytania
Wstrząs w Wielkiej Brytanii. Radio omyłkowo ogłosiło śmierć króla
← Powrót na niezalezna.pl
Wstrząs w Wielkiej Brytanii. Radio omyłkowo ogłosiło śmierć króla

Do niecodziennej pomyłki doszło we wtorek na antenie brytyjskiego Radia Caroline. W trakcie popołudniowego programu słuchacze usłyszeli komunikat informujący o śmierci króla Karola III.

– „Tu Radio Caroline. Jego Królewska Mość Król Karol III zmarł. W geście szacunku będziemy odtwarzać nieprzerwanie odpowiednią muzykę do odwołania”

– przekazano w nadanej wiadomości.

Internet przerobił zdjęcie Morawieckiego. „Uśmiałem się nieźle!”
Mateusz Morawiecki znów sięgnął po internetowy humor. Były premier opublikował wpis, w którym pokazał przerobione przez internautów zdjęcie z radiowego wywiadu i przy okazji wbił szpilę Donaldowi Tuskowi. „Nawet AI jest przeciwko Tuskowi!” — napisał z wyraźnym rozbawieniem. W sieci natychmiast ruszyła lawina komentarzy.

Po komunikacie wyemitowano hymn „God Save the King”, a następnie nadawanie zostało przerwane na około 15 minut. Jak podają brytyjskie media, nie wiadomo, ile razy komunikat został odtworzony przed pojawieniem się ciszy w eterze.

Po wznowieniu programu prowadzący przeprosili słuchaczy i poinformowali, że komunikat był nieprawdziwy, a król Karol III żyje i cieszy się dobrym zdrowiem. Szczegóły całego zdarzenia wyjaśnił kierownik stacji Peter Moore.

– „Z powodu błędu komputera w naszym głównym studiu procedura ‘Śmierć monarchy’, którą wszystkie stacje w Wielkiej Brytanii trzymają w gotowości, mając nadzieję, że nie będzie potrzebna, została przypadkowo uruchomiona we wtorek po południu”

– przekazał Moore.

Po rekordowej zbiórce kolejne wyzwanie. Łatwogang wraca z nową akcją
Łatwogang zapowiedział kolejną akcję charytatywną transmitowaną na żywo. Youtuber poinformował w mediach społecznościowych, że zamierza przejechać rowerem całą Polskę, jednocześnie prowadząc zbiórkę dla chorego chłopca. Twórca zadeklarował również dodatkowe wyzwanie, jeśli uda się osiągnąć wyznaczony cel finansowy. Start transmisji zaplanowano na piątek o godz. 16:00.

Szef rozgłośni wyjaśnił również, że przerwa w nadawaniu była związana z koniecznością usunięcia błędu oraz przygotowaniem przeprosin emitowanych później na antenie.

– „Przepraszamy Jego Królewską Mość i naszych słuchaczy za wszelkie niedogodności, jakie spowodowaliśmy”

– dodał.

Fałszywy komunikat wywołał duże poruszenie wśród słuchaczy. Wielu z nich przyznało w komentarzach, że początkowo uwierzyło w przekazaną informację.

Dom Kaczorowskiej i Peli właśnie trafił na sprzedaż. „Komuś będzie się tu pięknie mieszkać.” [ZDJĘCIA]
Para, która przez lata uchodziła za symbol zgodnego małżeństwa w show-biznesie, właśnie zamknęła ostatni wspólny rozdział. Dom, w którym budowali rodzinę, szuka nowego właściciela. Ona ma już nowe gniazdko z Rogacewiczem. On przed sobą otwartą kartę.
– „To był szok, ale kiedy powiedziałem o tym żonie i sąsiadom, zdałem sobie sprawę, że to pomyłka”

– napisał jeden z internautów.

W czasie emisji błędnego komunikatu król Karol III i królowa Camilla przebywali z oficjalną wizytą w Belfaście, gdzie uczestniczyli w wydarzeniach związanych z lokalnymi występami artystycznymi.

„Porąbało was w tym rządzie?” – Zandberg o tym, jak rządowa instytucja piętnuje 16-latków
Mieli zachęcić młodych do aktywności zawodowej. Zamiast tego państwowa instytucja opublikowała grafikę, w której nastolatek bez pracy w wieku 16 lat to po prostu „obciach”. Adrian Zandberg zapytał publicznie: „porąbało was w tym rządzie?”. Post zniknął kilka godzin później. Ministerstwo przyznało, że grafika była „niefortunna”. Ale pytanie, które zadał Zandberg, zostało i warto je postawić na głos.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze