Fiona miała zaledwie 13 lat
Fiona Hepler Lowe zmarła 29 września 2026 r. w szpitalu. O jej śmierci rodzina poinformowała tego samego dnia, prosząc jednocześnie o prywatność w niezwykle trudnym dla nich czasie. Dziewczynka była środkową z trzech córek Chada Lowe’a i Kim Painter. Miała starszą, 17-letnią siostrę Mabel oraz 10-letnią Nixie.
W pierwszym komunikacie bliscy nie podali przyczyny zgonu. Wspominali natomiast Fionę jako kochającą, inteligentną i kreatywną dziewczynkę, która szczególnie kochała taniec.
„Nasze serca są całkowicie złamane po stracie naszej ukochanej Fiony. Była pełną miłości młodą dziewczyną – mądrą, kreatywną i uwielbiającą taniec. Siostry ją ubóstwiały, a rodzice bezgranicznie kochali. Była światłem naszego życia”
– przekazali rodzice.

Ujawniono przyczynę śmierci
Jak wynika z informacji przekazanych przez biuro koronera i cytowanych przez Page Six, śmierć 13-latki została zakwalifikowana jako samobójstwo. Nowe ustalenia pojawiły się kilka dni po tym, jak rodzina poinformowała o jej odejściu.
Wcześniej uwagę zwracał fragment rodzinnego oświadczenia, w którym bliscy zamieścili informacje dotyczące amerykańskiej linii wsparcia kryzysowego 988. Jednocześnie prosili, aby w obliczu tragedii uszanować ich prywatność.
„Była światłem naszego życia”
Rodzina Fiony podkreślała, jak ważną osobą była dla najbliższych. Nastolatka miała być szczególnie związana ze swoimi siostrami, a taniec był jedną z jej największych pasji.

Po tragedii głos zabrał również jej dziadek, Charles „Chuck” Lowe. W mediach społecznościowych pożegnał wnuczkę krótkimi słowami:
„Spoczywaj w pokoju, słodka Fiono”.
Chad Lowe pokazywał córkę w mediach społecznościowych
Jeszcze w listopadzie 2025 r. aktor opublikował zdjęcie Fiony z okazji jej 13. urodzin. Towarzyszył mu pełen czułości wpis:
„Świętujemy, że Fiona oficjalnie została nastolatką. Tańcz przez życie, FiBear. Bardzo cię kocham.”
Rodzina Lowe’a ma za sobą także inne trudne doświadczenie. Na początku 2025 r. ich dom w Pacific Palisades został całkowicie zniszczony w wyniku pożaru. Chad Lowe pisał wówczas o sile i odporności swoich córek oraz o tym, że wspieranie ich było dla niego najważniejszym zadaniem.

Po śmierci Fiony rodzina ponownie zaapelowała o uszanowanie jej prywatności. W komunikacie zachęciła również osoby, które same zmagają się z kryzysem psychicznym, do szukania profesjonalnej pomocy.



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze