Dlaczego Baron i Kubicka się rozwodzą?
Rozstanie Sandry i Barona wstrząsnęło polskim show-biznesem. Para, która pobrała się w kwietniu 2024 roku, a miesiąc później powitała na świecie swojego synka, wydawała się być na prostej drodze do rodzinnej sielanki. Tymczasem Sandra w swoim oświadczeniu z 9 marca 2025 roku zdradziła:
"W grudniu 2024 roku złożyłam pozew o rozwód. Dlaczego go złożyłam, wiemy tylko my z Aleksandrem oraz nasi najbliżsi. Przez wiele miesięcy próbowaliśmy jeszcze się dogadać i nauczyć, jak podzielić opiekę nad dzieckiem. Niestety nie udało nam się porozumieć".

Baron z kolei długo nie komentował sprawy, aż w końcu przerwał milczenie, publikując wzruszający post na Instagramie skierowany do syna:
"Lekcje, których nauczyłem się dzięki Tobie, Synku"
– napisał, wymieniając, co wniósł w jego życie mały Leonard.

Baron zajmuje się synem?
A jak żyje Baron po tym wszystkim? Wygląda na to, że stara się skupić na pozytywach.

Na jego profilu pojawiło się zdjęcie z synem, a w tle spacer po lesie.
- Nasza codzienność jest super
- napisał.
Fani od razu podchwycili temat: "Fajnie, że dbasz o kontakt z małym, to się ceni!" – skomentował jeden z obserwatorów. Inni zauważyli, że Baron wygląda na spokojnego i pogodzonego z sytuacją.


Jakie stosunki ma Baron z Kubicką?
Wydaje się, że pomimo rozwodu i medialnej burzy para stara się utrzymać cywilizowane relacje dla dobra dziecka.

Sandra zresztą podkreślała w swoim oświadczeniu:
"Jeśli Aleksander będzie chciał mieć stały kontakt z synem, to oczywiście nie będę mu go utrudniać, tak jak nie robiłam tego do tej pory, wręcz odwrotnie, miesiącami walczyłam, aby chciał spędzać z nim czas".

Baron nie rzuca się w wir imprez ani skandali – zamiast tego wybiera spokojne chwile z Leonardem.
Spacer z wózkiem, uśmiech na twarzy i brak publicznych przytyków do byłej partnerki to jego sposób na nowe życie po rozstaniu.
"To najważniejszy rok Twojego życia"
– napisał jeszcze w styczniu 2025 roku, składając Sandrze życzenia urodzinowe i wspominając narodziny syna oraz ich wspólny dom.

Teraz, choć małżeństwo się rozpadło, wygląda na to, że Baron znalazł w ojcostwie nową misję. A fani trzymają kciuki:
"Trzymaj się, Alek, jesteś super tatą!"
– piszą pod jego postami.
