Szef WP z „Jadeitowym Jadczakiem”. Jastrzębowski ostro o standardach Wirtualnej Polski

Sławomir Jastrzębowski i Rafał Woś w programie „Lewy z Bicepsem” przyznali nową odsłonę satyrycznej nagrody „Jadeidowego Jadczaka”. Tym razem wyróżnienie trafiło do Jacka Świderskiego, szefa Wirtualnej Polski. Prowadzący skrytykowali decyzję redakcji o zatrudnieniu, a następnie zwolnieniu Szymona Janusa i Mateusza Wapińskiego, wskazując przy tym na kontrowersje dotyczące standardów etycznych w WP. Jastrzębowski przypomniał również wcześniejsze kontrowersje związane z Szymonem Jadczakiem.

3 minut czytania
Szef WP z „Jadeitowym Jadczakiem”. Jastrzębowski ostro o standardach Wirtualnej Polski
Telewizja Republika
← Powrót na niezalezna.pl
Szef WP z „Jadeitowym Jadczakiem”. Jastrzębowski ostro o standardach Wirtualnej Polski

Jak wskazał Sławomir Jastrzębowski, dotąd Jachirę tygodnia przyznawano za subtelność rozumowania, tym razem jednak nagroda ma nieco inny wymiar. Dziennikarz zdecydował przyznać nagrodę za subtelność moralną i etyczną.

Donald Trump przeszedł metamorfozę. Prezydent USA pożegnał się z blondem [ZDJĘCIA]
Donald Trump po raz kolejny znalazł się w centrum uwagi z powodu swojego wyglądu. Tym razem nie chodzi jednak o garnitur, krawat czy charakterystyczną opaleniznę. Wszystkie spojrzenia skupiły się na jego włosach. Na nowych zdjęciach prezydent Stanów Zjednoczonych zaprezentował się z fryzurą, która wygląda zupełnie inaczej niż dotychczas.

W tym tygodniu prowadzący "Lewy z Bicepsem" zwrócili uwagę na redakcję Wirtualnej Polski, która jednego dnia przedstawiła nowych pracowników, żeby dzień później ogłosić ich... zwolnienie.

Zatrudniono dwie osoby znane w świecie internetowym: Szymona Janusa i Mateusza Wapińskiego. Jednego dnia w Wirtualnej Polsce wszyscy stwierdzili, że brawo, zatrudniliśmy tych ludzi, super. Ale ci sami ludzie z Wirtualnej Polski następnego dnia powiedzieli, że właśnie zwolnili tych ludzi, bo etycznie do nich nie pasują

- mówił Jastrzębowski.

TVP usunęła nagrania po aferze z Górniak. Stacja przeprasza, artystka komentuje: “beznadzieja”
Edyta Górniak miała być jedną z gwiazd finałowego koncertu „Lata z Radiem i Telewizją Polską” w Białych Błotach. Zamiast spokojnego zakończenia muzycznej trasy pojawił się jednak poważny zgrzyt. Wokalistka po zejściu ze sceny nie kryła rozczarowania realizacją swojego występu. Później ogłosiła, że rezygnuje ze współpracy z TVP. Stacja nerwowo zaczęła usuwać nagrania z piosenkarką, ale w internecie nic nie ginie.

Problemem miały być wpisy z przeszłości, czy poparcie dla Sławomira Mentzena.

Zwolniono ich poniżając i upokarzając publicznie

- dodał dziennikarz Republiki.

Prowadzący zdecydowali więc, że nagrodę "Jadeidowego Jadczaka" w tym tygodniu przyznają szefowi Wirtualnej Polski Jackowi Świderskiemu. Jednocześnie wymyślono specjalną nazwę, żeby wyróżnić laureata.

Choć prowadzący nie chcieli bezpośrednio łączyć nazwy nagrody z dziennikarzem Wirtualnej Polski Szymonem Jadczakiem, to nie da się oprzeć wrażeniu, że standardy etyczne w redakcji są na tym samym poziomie zarówno na szczeblu zarządzającym, ale i dziennikarskim.

TV Republika otworzyła swoje drzwi dla widzów. Była pizza, tańce i koncert gwiazdy Sylwestra [WIDEO]
Niedziela w Telewizji Republika przejdzie do historii. W siedzibie stacji zrobiło się tłoczno i... rozrywkowo. Republika otworzyła swoje studio dla widzów, którzy chcieli osobiście pokazać, że zamierzają ją wspierać. Była pizza, rozmowy z dziennikarzami, muzyka, a nawet występ gwiazdy disco polo Valdiego.

Warto przypomnieć, że Szymon Jadczak w ostatnich dniach był autorem nieprawdziwych informacji  o zatrzymaniu marszałka lubelskiego, Jarosława Stawiarskiego. W przeszłości dziennikarz zmuszony był do przeproszenia byłego prezesa Polskiego Związku Tenisowego Mirosława Skrzypczyńskiego. Chodziło o wpis na Twitterze/X, w którym — odnosząc się do wcześniejszego artykułu Onetu o Skrzypczyńskim — Jadczak napisał, że ówczesny prezes PZT miał rozsyłać kolegom nagranie pornograficzne ze swoją córką w roli głównej.

O tym epizodzie z życia Jadczaka przypomniał właśnie Sławomir Jastrzębowski.

Ale ten wariat z brzytwą, to nie jest wariat z brzytwą od wczoraj. Ktoś go toleruje. Ktoś toleruje jego kłamstwa. Teraz podobno błaga jednego z polityków o ugodę. Jest tu jeszcze ktoś oprócz Sadło @katarynaaa kto chce bronić tego cyngla? Obrzydliwy typek

- podkreślił dziennikarz Republiki.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze