Powrót legendy. Ułaskawiony "Staruch" wraca na trybuny

Dla jednych owiany tajemnicą facet z maszynką do tatuażu, dla tysięcy sympatyków Legii Warszawa absolutna ikona, bez której trudno wyobrazić sobie stołeczne trybuny. Piotr Staruchowicz, w całej Polsce znany jako "Staruch", przez lata był sercem i płucami stadionu. Teraz, dzięki decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, jego skazanie ulega zatarciu. Najsłynniejszy polski kibic odzyskał czystą kartę i wraca tam, gdzie jego miejsce.

3 minut czytania
Powrót legendy. Ułaskawiony "Staruch" wraca na trybuny
Staruch na stadionie Legii Warszawa w 2017 roku | fot. Gazeta Polska
Powrót na niezalezna.pl

Taką decyzję podjął Karol Nawrocki

Wśród osób objętych prawem łaski znalazł się Piotr Staruchowicz, znany jako "Staruch”, wieloletni "gniazdowy” Legii Warszawa. Decyzją Karola Nawrockiego uchylono wobec niego zakaz stadionowy i zarządzono zatarcie skazania. Oznacza to, że legendarny już kibic będzie mógł wrócić na stadion.

Sąd ukarał go dwuletnim zakazem za "przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności". Podczas spotkania "Staruch" prowadził doping, stojąc na ogrodzeniu. Sam przekonywał, że miał identyfikator pozwalający mu poruszać się po stadionie.

Żywiołowe reakcje prezydenta Nawrockiego podczas meczu Polska-Finlandia. Zobaczcie sami
Niedzielny mecz Polska-Finlandia w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026. Na trybunach prezydent Karol Nawrocki, wraz ze swoim młodszym synem Antonim żywiołowo reagowali na grę polskiej drużyny. Po meczu osobiście podziękował piłkarzom w szatni.

Kim tak naprawdę jest "Staruch"?

Piotr Staruchowicz od lat jest jedną z najlepiej kojarzonych osób w środowisku kibiców nie tylko Legii Warszawa, ale i w całej Polsce. Przez wiele sezonów pełnił funkcję "gniazdowego", odpowiadając za organizację opraw przygotowywanych przez kibiców oraz za prowadzenie dopingu w trakcie meczów. Dla sympatyków Legii stał się ikoną ruchu kibicowskiego, a jego nazwisko od dawna jest kojarzone ze stołecznym klubem.

Piotr Staruchowicz od lat angażuje się również w inicjatywy patriotyczne i społeczne. Współtworzył oprawy stadionowe poświęcone m.in. Powstaniu Warszawskiemu oraz Żołnierzom Wyklętym, które regularnie pojawiały się na trybunach Legii Warszawa. Środowisko kibiców, z którym jest związany, organizowało także zbiórki dla Powstańców Warszawskich i weteranów, a także akcje charytatywne na rzecz domów dziecka, szpitali dziecięcych oraz honorowego krwiodawstwa.

Poza kibicowaniem "Staruch" zajmuje się tatuowaniem i prowadzi własne studio tatuażu. Regularnie pokazuje efekty swojej pracy w mediach społecznościowych. Na Instagramie dzieli się również wydarzeniami ze świata kibicowskiego. Na co dzień prowadzi ustabilizowane życie prywatne. Jest związany z żoną, jednak szczegóły dotyczące życia rodzinnego stara się zachować dla siebie. Nie dzieli się publicznie informacjami na temat swoich najbliższych, dlatego kwestie dotyczące ewentualnych dzieci pozostają poza sferą medialną.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Staruch • tatuaż realistyczny • Warszawa (@staruchtattoo)

Jego działalność od dawna budziła wiele skrajnych emocji. Jedni uważają go za symbol zaangażowania w życie społeczności kibiców oraz przywiązania do barw klubowych, a dla innych pozostaje kontrowersyjną postacią ze względu na swoją przeszłość i problemy z prawem. Niezależnie od różnych ocen trudno odmówić mu rozpoznawalności - od lat jest jedną z najbardziej znanych osób powiązanych z klubem Legia Warszawa.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze