Kontekst tej sytuacji czyni ją tym bardziej bolesną dla wielu komentujących. To właśnie Seweryn, dyrektor Teatru Polskiego, jeszcze kilka dni wcześniej sam nagrał emocjonalny apel, w którym namawiał Polaków do udziału w obchodach niepodległości Ukrainy, przekonując o potrzebie okazania „naszej twarzy, solidarnej, otwartej, przeciwstawionej postawom, które określił jako „agresywne, nietolerancyjne, brutalne”. W tym samym apelu aktor mówił wprost o „wyrazach szacunku i pomocy, która jest uzasadniona najzwyczajniejszą ludzką przyzwoitością” i to właśnie do tego słowa najczęściej wracają teraz internauci, komentując krążące nagranie.
Andrzej Seweryn w czasie śpiewania polskiego hymnu.
— Olga Srokarczuk (@WolnaRadio) August 25, 2026
Antypolskość u Polaków bierze się z niskiego poczucia wartości.
Najczęściej uzasadnionego... pic.twitter.com/OGIYjtCL71
Dla wielu z nich kontrast między głoszonymi hasłami o przyzwoitości i szacunku a jego własnym zachowaniem w momencie odgrywania polskiego hymnu okazał się nie do przyjęcia, bo skoro sam tak chętnie odwoływał się do tych wartości, tym dotkliwiej odebrano moment, w którym zabrakło mu szacunku wobec najbardziej podstawowego symbolu własnego kraju.

Wszyscy stoją, on gdzie sobie idzie
Na krążących w sieci kadrach z tego momentu widać Seweryna odwróconego bokiem, w ruchu, jakby oddalającego się ze swojego miejsca, podczas gdy stojące obok niego osoby pozostają zwrócone w jedną stronę, w postawie typowej dla śpiewania hymnu.

Hymn to nie tylko formalność
Dla wielu Polaków „Mazurek Dąbrowskiego” to znacznie więcej niż kilka zwrotek śpiewanych przy okazji uroczystości. To pieśń, która towarzyszyła pokoleniom Polaków walczących o niepodległość, pisana w czasach, gdy Polski nie było na mapie Europy i właśnie dlatego jej odśpiewanie tradycyjnie wymaga powstania, zdjęcia nakrycia głowy i pełnego skupienia.

Kontrowersje wokół Seweryna nie od dziś
To już kolejna w ostatnich tygodniach fala krytyki pod adresem aktora związana z jego zaangażowaniem w organizację obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy. Wcześniej, gdy Seweryn opublikował nagranie zachęcające Polaków do udziału w wydarzeniu, internauci również nie szczędzili mu ostrych słów, głównie za użytą przez niego polaryzującą retorykę, w której skontrastował „twarz Polski”, jaką pokazywano na początku wojny, z tą, jak to ujął, „agresywną, nietolerancyjną, brutalną”.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze