Romans? Plotki? Gurłacz ma dość. „To się ciągnie jak smród po gaciach”

Rok temu parkiet „Tańca z gwiazdami” płonął od emocji, a Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska byli na ustach wszystkich. Dziś aktor wyraźnie stawia granicę. Na pytanie o dawną trenerkę reaguje chłodno i przyznaje, że medialne zainteresowanie wciąż daje mu się we znaki.

3 minut czytania
Romans? Plotki? Gurłacz ma dość. „To się ciągnie jak smród po gaciach”
Gurłacz ucina temat Kaczorowskiej. „Muszę postawić mur”
← Powrót na niezalezna.pl
Romans? Plotki? Gurłacz ma dość. „To się ciągnie jak smród po gaciach”

Finał "Tańca z gwiazdami" był dla Filipa Gurłacza momentem przełomowym. W duecie z Agnieszką Kaczorowską dotarł na sam szczyt programu, a ich występy regularnie rozgrzewały widzów. Problem w tym, że emocje z parkietu szybko przeniosły się poza studio.

Przez tygodnie media i internauci spekulowali o rzekomym romansie. On – żonaty. Ona – w trakcie rozwodu. Do tego sensualne choreografie i spojrzenia, które trudno było zignorować. Oboje zapewniali, że łączy ich wyłącznie taneczna chemia, ale temat żył własnym życiem.

Miał romans z Kaczorowską?! Żona Filipa Gurłacza PO RAZ PIERWSZY zabiera głos
Udział Filipa Gurłacza w 16. edycji “Tańca z gwiazdami” zakończył się wielkim finałem i ogromnym zainteresowaniem widzów. Wraz z nim ruszyła jednak lawina spekulacji. W sieci zaczęto doszukiwać się „czegoś więcej” między aktorem a jego taneczną partnerką, Agnieszką Kaczorowską. Plotki rosły, komentarze się mnożyły, a temat szybko wymknął się spod kontroli.

Dziś, rok po programie, Gurłacz mówi wprost: ma dość. W rozmowie z Jastrząb Post przyznał, że popularność, jaką przyniósł mu show, otworzyła nowe zawodowe drzwi – napięty grafik, rola kapitana w Kocham Cię, Polsko! – ale druga strona medalu jest mniej błyszcząca.

„Zainteresowanie medialne mnie męczy i dalej uprzykrza mi życie. Dziwnie, że to się ciągnie jak smród po gaciach...”

– powiedział bez owijania w bawełnę.

Jakie są relacje Gurłacza z Kaczorowską? Filip wreszcie zabrał głos w tej sprawie
Po programie „Taniec z gwiazdami” między Agnieszką Kaczorowską (32 l.) a Filipem Gurłaczem (35 l.) zaczęło się coś psuć. Plotki o ochłodzeniu relacji narastają, a teraz sam aktor zdecydował się odnieść do plotek i opowiedzieć, co naprawdę jest na rzeczy. Okazuje się, że “kontakt zgasł”, ale… nie wszystko jest stracone.

Zapytany o to, czy utrzymuje dziś kontakt z Kaczorowską, która znów coraz częściej pojawia się w projektach TVP, aktor wyraźnie się wycofał. Przyznał, że „miałby pewnie dużo do powiedzenia”, ale musi „postawić jakąś granicę i mur”. I na tym temat uciął.

Wygląda na to, że dla Gurłacza taneczny rozdział jest już zamknięty i celebryta chce iść dalej – bez wracania do dawnych partnerstw. Tyle że show-biznes rządzi się swoimi prawami, a niektóre duety publiczność pamięta dłużej, niż życzyliby sobie sami zainteresowani...

Robi dobrą minę do złej gry? Kim jest żona Gurłacza, partnera Kaczorowskiej?
Media i internauci od miesięcy węszyli romans między Filipem Gurłaczem (35 l.) i Agnieszką Kaczorowską (33 l.). W ostatnim odcinku „Tańca z gwiazdami” na widowni pojawiła się jednak żona artysty - Małgorzata Patryn-Gurłacz. W internecie zawrzało, ponieważ komentujący uznali, że ukochana Gurłacza raczej nie była zachwycona zmysłowymi wygibasami męża i ponętnej tancerki. Maurycy Seweryn - specjalista od mowy ciała w rozmowie z nami rozwiał wszelkie wątpliwości.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze