Przeszedł casting do polskiego i niemieckiego „Love Island”. Zdecydował jeden szczegół

Udział Łukasza Urbaniaka w „Love Island” nie był efektem długo planowanej kariery w telewizji. Po zakończeniu pięcioletniego związku nie wiedział jeszcze, w którą stronę chce pójść. Podczas wizyty u kolegi w Polsce zobaczył w telewizji „Love Island” i spontanicznie postanowił się zgłosić. Co ciekawe, równolegle zainteresowana była nim niemiecka edycja programu. „Kto się pierwszy odezwie, tam pójdę” – wspomina w rozmowie z Angeliką Bielską dla Blask Online.

4 minut czytania
Przeszedł casting do polskiego i niemieckiego „Love Island”. Zdecydował jeden szczegół
Łukasz Urbaniak/Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Przeszedł casting do polskiego i niemieckiego „Love Island”. Zdecydował jeden szczegół

Łukasz Urbaniak trafił do „Love Island” w szczególnym momencie swojego życia. Był po zakończeniu wieloletniego związku i nie wiedział jeszcze, w którą stronę chce pójść.

Podczas pobytu u kolegi w Polsce zobaczył program w telewizji.

– Widziałem w telewizji Love Island. Myślałem: O kurde, w Polsce macie też Love Island?

– wspomina Urbaniak.

TYLKO NA BLASKU: Łukasz Urbaniak ujawnia kulisy relacji z Patrycją. Tego telewizja nie pokazała
Relacja Łukasza Urbaniaka i Patrycji należała do ważnych wątków jego udziału w „Love Island”. Teraz uczestnik programu opowiedział Angelice Bielskiej dla Blask Online, jak wyglądały początki ich znajomości i co wydarzyło się przed ceremonią, podczas której Patrycja wybrała innego uczestnika. Urbaniak przyznał też z rozbrajającą szczerością: „Z wyglądu na początku mi się nie podobała, ale ja jej się też nie podobałem na początku”.

Wtedy pojawił się spontaniczny pomysł.

– Mówiłem do niego: No może chyba się zgłoszę. On mówi: Co ty gadasz? Ja mówię: No kurde, nie wiem, tak sobie, sam jestem

– opowiada.

Jego znajomy nie wierzył, że producenci rzeczywiście zainteresują się kandydaturą Urbaniaka.

– Powiedział: Ah tam, nie wierzę w to, że tam cię wezmą albo coś. Faktycznie mnie wzięli. Potem napisałem: Ej, sorry, mnie wzięli

– relacjonuje uczestnik reality show.

Julia von Stein idzie do sądu? Jest odpowiedź na ruch lekarza i kliniki
Spór Julii von Stein z lekarzem, który przeprowadził u niej lifting twarzy, oraz placówką, w której wykonano zabieg, ma kolejną odsłonę. Po tym, jak lekarz poinformował o podjęciu działań prawnych, a klinika zarzuciła celebrytce rozpowszechnianie „niedomówień i nieprawdziwych informacji”, gwiazda TTV opublikowała nowe oświadczenie. „Nie zgadzam się z zarzutem, że w swoim materiale minęłam się z prawdą” — przekazała. Sprawą zajmuje się już jej pełnomocnik.

Co ciekawe, równocześnie starał się o udział w niemieckiej wersji programu.

– Faktycznie też się zgłosiłem do niemieckiej edycji, też miałem casting tam. Ale ja powiedziałem: Kto się pierwszy odezwie, tam pójdę

– zdradza.

Nieuchwytny jeżozwierz. Ostatni uciekinier wciąż przemierza Warszawę [WIDEO]
Warszawa ma ostatnio wyjątkowo nietypowego mieszkańca. Od tygodnia po ulicach stolicy spaceruje bowiem jeżozwierz, który uciekł z prywatnej hodowli. Co więcej, nie jest to zwykły spacerowicz, ale prawdziwy mistrz ucieczek. Z trójki zwierząt, które wydostały się na wolność, dwa zostały już schwytane. Trzeci pozostaje nieuchwytny i najwyraźniej doskonale bawi się w kotka i myszkę z poszukującymi go wolontariuszami.

Ostatecznie szybciej zareagowała polska produkcja. Podczas castingu Urbaniak poinformował jej przedstawicieli, że zainteresowanie jego udziałem wykazuje również niemiecka edycja.

– Na castingu powiedziałem też, że mam casting w Niemczech i że też zainteresowani są. I powiedzieli do mnie: No Lukas, my cię bierzemy, nie? W ogóle chcemy cię

– wspomina.

Radna ze Słupska szczerze o policjantkach. „Te dziewczyny wyglądają jak z Muppet Show”
Wypowiedź Anny Mrowińskiej, radnej Słupska i byłej funkcjonariuszki policji, wywołała spore emocje. Polityk była gościem programu „Przyjaciele Republiki” w Telewizji Republika, gdzie Sławomir Jastrzębowski zapytał ją o to, jak na przestrzeni lat zmienił się poziom przygotowania policjantów do służby. Polityk szczególną uwagę zwróciła na wygląd policjantek.

Takiego obrotu spraw sam się nie spodziewał. – Byłem w szoku, mega w szoku – przyznaje Urbaniak.

W rozmowie potwierdził również, że decyzja o zgłoszeniu nie była wynikiem zaplanowanej strategii zdobycia popularności. Program pojawił się w jego życiu w okresie poszukiwania nowej drogi po zakończeniu długoletniego związku.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Blask Online (@blaskonline)

Gwiazda strony z pornografią promuje Powstanie Warszawskie. Pod patronatem Cienkowskiej
Na instagramowym koncie Warszawa44 trwa akcja promująca Powstanie Warszawskie. Możemy zobaczyć na nim różne osoby w koszulkach upamiętniających 82. rocznicę tych wydarzeń. Jedną z osób okazała się być... kobieta z platformy OnlyFans. Internauci nie mogą uwierzyć, że coś takiego dzieje się pod patronatem ministerstwa kultury.

Zobacz cały wywiad:

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze