Poruszające wyznanie Kowalczyk. Tak mówi o stracie ukochanego męża

Justyna Kowalczyk w najnowszym wywiadzie wróciła do najtrudniejszego momentu swojego życia. Po raz pierwszy od miesięcy tak szczerze opowiedziała o żałobie po mężu, Kacprze Tekielim, który zginął w Alpach podczas zejścia z Jungfrau. Jej słowa poruszają.

3 minut czytania
Poruszające wyznanie Kowalczyk. Tak mówi o stracie ukochanego męża
W maju 2023 roku jej mąż, himalaista i przewodnik górski Kacper Tekieli, zginął w Alpach podczas zejścia z Jungfrau
← Powrót na niezalezna.pl
Poruszające wyznanie Kowalczyk. Tak mówi o stracie ukochanego męża

„Mam bardzo dużo pokory. Byłoby niepokorne myśleć, że mnie to ominie”

Kowalczyk mówiła spokojnie, ale z ogromną świadomością ryzyka, które zawsze towarzyszyło pasji jej męża.

W wywiadzie padły słowa:

„Nie mam żalu do losu. Mam w sobie bardzo dużo pokory, którą budowałam przez całe życie.”
„Byłoby niepokorne myśleć, że mnie to musi ominąć, zwłaszcza w profesji, którą uprawiał mój mąż.”

To jedno z najmocniejszych wyznań Justyny od czasu tragedii.

Rząd szuka pieniędzy gdzie się da. Fiskus bierze się za pary żyjące „na kocią łapę”
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z października 2024 r. długo wyglądał jak martwy przepis. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że zaczęto go stosować. Urzędy skarbowe coraz dokładniej sprawdzają przelewy między partnerami żyjącymi bez ślubu i traktują je jak... darowizny. W praktyce oznacza to, że wkład w mieszkanie, spłata kredytu czy większy przelew „na życie” mogą zostać opodatkowane nawet do 20%.

„Wciąż wiele osób do mnie pisze”. Ogromne wsparcie po tragedii

Kowalczyk przyznała, że po śmierci męża otrzymała setki wiadomości od ludzi, którzy również stracili bliskich:

„Po wypadku do tej pory wciąż wiele osób do mnie pisze. Kobiet, mężczyzn, którzy w różnych okolicznościach stanęli przed podobnym wyzwaniem.”

To właśnie te historie, jak podkreśla, pomogły jej zrozumieć, że choć jej ból jest ogromny, nie jest w nim sama.

Mąż zabił i zmasakrował ciało byłej Miss. W sądzie podał szokujący powód
W szwajcarskim Muttenz ruszył właśnie jeden z najbardziej wstrząsających procesów kryminalnych w historii tego kraju. Na ławie oskarżonych zasiadł Marc Rieben, 43-latek oskarżony o zamordowanie swojej żony Kristiny Joksimovic, finalistki konkursu Miss Szwajcarii z 2007 roku. Szczegóły, które wyszły na jaw w pierwszym dniu rozprawy są więcej niż szokujące.

Najważniejszy jest syn: „Potrzebuje wesołej mamy”

W rozmowie Justyna podkreśliła, że dziś jej priorytetem jest mały Hugo.

To on daje jej siłę, by iść dalej:

„Życie toczy się dalej. Mam małego synka, który potrzebuje uśmiechu, szczęścia, wesołej mamy.”

O górach i ryzyku: „Czemu one winne?”

Mimo tragedii Justyna nie obwinia gór. Nie odwróciła się od nich, choć, jak mówi, zmieniła podejście:

„Góry niewiele zawiniły. Już nie będę robić takich rzeczy, które robiłam z mężem.”

Justyna Kowalczyk to jedna z największych legend polskiego sportu — dwukrotna mistrzyni olimpijska, wielokrotna medalistka mistrzostw świata i jedna z najbardziej utytułowanych biegaczek narciarskich w historii. Jej kariera to symbol siły, determinacji i walki z przeciwnościami.

W maju 2023 roku jej mąż, himalaista i przewodnik górski Kacper Tekieli, zginął w Alpach podczas zejścia z Jungfrau. W trakcie realizacji projektu zdobycia wszystkich alpejskich czterotysięczników został porwany przez lawinę. Miał 38 lat.

Tragedia wydarzyła się zaledwie rok po narodzinach ich syna, Huga.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze