Ponad 200 par zatańczyło poloneza pod katedrą w Wilnie. Nic piękniejszego dziś nie zobaczymy

Plac Katedralny w Wilnie na chwilę zamienił się w wielki, otwarty parkiet. W idealnie skoordynowanych krokach, w eleganckich sukniach i garniturach, wśród biało-czerwonych akcentów, zatańczyło tam 208 par tegorocznych maturzystów z polskich szkół z Wilna i Wileńszczyzny. To najwięcej par w historii tego wydarzenia.

5 minut czytania
Ponad 200 par zatańczyło poloneza pod katedrą w Wilnie. Nic piękniejszego dziś nie zobaczymy
← Powrót na niezalezna.pl
Ponad 200 par zatańczyło poloneza pod katedrą w Wilnie. Nic piękniejszego dziś nie zobaczymy

Rekordowy polonez pod katedrą

W tym roku do wspólnego tańca stanęło 208 par, czyli 416 tegorocznych absolwentów z 13 polskich szkół Wilna i rejonu wileńskiego. Osiem placówek reprezentowało samo miasto, a po raz pierwszy w historii wydarzenia, dołączyły do nich również szkoły z okolicznych miejscowości Wileńszczyzny. To jedna z ważniejszych zmian tegorocznej edycji.

Wyjątkowym momentem był początek widowiska. Jako pierwsze na plac wyszły nie pary maturzystów, lecz pary nauczycieli, choreografów i dyrektorów szkół, którzy symbolicznie zainaugurowali taniec, zanim dołączyła do nich młodzież. To oni, a wśród nich choreografki i choreografowie m.in. Danuta Kowalczuk-Mieczkowska, Ewa Gulbinowicz-Abariunė czy Andrzej Kostygin – przez wiele tygodni prowadzili próby, by taniec setek osób wyglądał jak jeden, płynny organizm.

Tegoroczny Polonez Maturzystów był już 12. edycją tego wydarzenia, a po raz siódmy odbył się właśnie na Placu Katedralnym, czyli najbardziej rozpoznawalnym miejscu Wilna, pod murami katedry św. Stanisława. Tradycyjnie tańczono do muzyki Wojciecha Kilara, skomponowanej do filmowej ekranizacji „Pana Tadeusza” w reżyserii Andrzeja Wajdy.

Historia poloneza pod katedrą

Zwyczaj wspólnego tańczenia poloneza w przestrzeni publicznej Wilna zapoczątkowali w 2015 roku absolwenci polskiego Liceum im. Adama Mickiewicza. Początkowo był to gest jednej szkoły. Siedem lat temu wydarzenie przeniesiono na Plac Katedralny, a z czasem dołączały do niego kolejne placówki. Dziś to wydarzenie stało się wspólną manifestacją tożsamości polskiej, w którą zaangażowanych jest kilkanaście szkół z całej Wileńszczyzny.

Dantejskie sceny na koncercie Maryli Rodowicz. Musiała interweniować ochrona
Występy Maryli Rodowicz od lat gwarantują emocje, ale to, co wydarzyło się podczas ostatniego koncertu w sopockiej Operze Leśnej, przerosło oczekiwania organizatorów. W trakcie trasy „Niech żyje bal” doszło do sytuacji, która niemal wymknęła się spod kontroli. Tłum fanów, chcąc za wszelką cenę znaleźć się tuż obok legendarnej artystki, przypuścił szturm na scenę, zmuszając obsługę techniczną do natychmiastowej reakcji.

Dla maturzystów to coś więcej niż taniec na zaliczenie balu. To symboliczne zamknięcie szkolnego rozdziału i pierwszy, uroczysty krok w dorosłość, odtańczony w miejscu, które od wieków jest sercem Wilna.

Polonez pod katedrą to opowieść o wspólnocie, która od pokoleń pielęgnuje swój język i tradycje z dala od Polski, w kraju, w którym bycie Polakiem czasem wymaga dodatkowego wysiłku. To wyraz przywiązania do polskiego dziedzictwa i dowód, że młode pokolenie wciąż chce je kultywować. Dla starszych mieszkańców Wileńszczyzny to też powód do dumy: widok setek nastolatków, które mimo mediów społecznościowych, migracji i codzienności zupełnie innej niż pokolenie ich dziadków, wybierają staropolski taniec jako sposób pożegnania ze szkołą.

Widowisko od lat przyciąga nie tylko rodziny maturzystów, ale też zwykłych mieszkańców Wilna i turystów, którzy przypadkiem trafiają na plac i zostają z telefonami uniesionymi w górę.

Ilu Polaków mieszka dziś na Litwie

Polacy są największą mniejszością narodową na Litwie. Według ostatniego spisu ludności jest ich ponad 180 tysięcy, co stanowi około 6,5% mieszkańców kraju. To więcej niż Rosjanie, którzy są drugą co do wielkości mniejszością.

Polska społeczność skupia się przede wszystkim wokół Wilna oraz w tzw. Wileńszczyźnie, czyli rejonach wileńskim i solecznickim, gdzie Polacy stanowią większość mieszkańców, a także w rejonach święciańskim i trockim. Poza stolicą i jej okolicami Polacy mieszkają w rozproszeniu w całym kraju.

To właśnie ta silna, terytorialnie skoncentrowana obecność Polaków wokół Wilna sprawia, że miasto wciąż ma kilkanaście szkół z polskim językiem nauczania i że wydarzenie takie jak polonez maturzystów w ogóle może zgromadzić kilkaset par.

Jak dziś wygląda sytuacja polskich szkół na Litwie

Obraz roztańczonego placu nie powinien przesłaniać trudniejszej rzeczywistości. Polska oświata na Litwie od lat mierzy się z wyzwaniami związanymi z reformami systemu edukacji i zmniejszającą się liczbą uczniów w mniejszych miejscowościach.

Teatr Kamienica na krawędzi. Dlaczego Trzaskowski nie chce pomóc w jego ocaleniu?
Pięćset metrów. Tyle dzieli warszawski Ratusz od kamienicy przy alei „Solidarności” 93, w której Emilian Kamiński stworzył jeden z najbardziej rozpoznawalnych prywatnych teatrów w Polsce. Dziś, ponad dwa lata po jego śmierci, jego żona Justyna Sieńczyłło i syn Kajetan Kamiński walczą o to, by budynek i teatr, w ogóle przetrwały. I coraz głośniej pytają: dlaczego prezydent stolicy, mimo licznych apeli, wciąż nie podejmuje decyzji, która mogłaby to przesądzić?

Taniec, który mówi więcej niż niejeden apel

Choreografowie tegorocznej edycji podkreślali, że nigdy nie chodziło im o rekordy, tylko o jakość. Tegoroczna, rekordowa liczba par była dla nich sporym wyzwaniem organizacyjnym. Efekt widzieli wszyscy zgromadzeni na placu: setki par w idealnie zgranych figurach, oklaski, łzy wzruszenia wśród rodziców i nauczycieli.

Bo nic piękniejszego dziś naprawdę nie zobaczymy – 416 młodych ludzi, którzy zamiast przewijać kolejne relacje na telefonie, wybrali dostojny, wolny taniec sprzed kilku stuleci, żeby pożegnać się ze szkołą pod murami wileńskiej katedry. I zrobili to razem, ramię w ramię ze swoimi nauczycielami, którzy poprowadzili ich na ten plac jako pierwsi.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze