Kim była kobieta, u której znaleziono tak ogromną liczbę szczątków? Z publicznych informacji wynika, że pracowała jako biegła z zakresu patomorfologii przy Sądzie Okręgowym w Rzeszowie.

W swoim profilu deklaruje, że wykonuje m.in.:
• oględziny miejsca zdarzenia
• sekcje lekarskie
• sekcje sądowo‑lekarskie
• obdukcje
• opinie o uszkodzeniach ciała
• opiniowanie zatruć alkoholem etylowym
• badania histopatologiczne
I tu pojawia się najgłośniejsze pytanie internautów: skąd patomorfolog miałby dostęp do ponad stu płodów? I skąd tyle naturalnych poronień w jednym miejscu?
Internauci próbują zrozumieć skalę tej sytuacji:
„Rzekomo płodów było ponad 100. Tyle poronień byto tym krótkim okresie czasu w Szpitalu Klinicznym na Lwowskiej ? I ona je sobie wszystkie wynosiła ? A jakież to konkretnie badania wykonywała samodzielnie na płodach ludzkich ? Bez dozoru jednostki badawczej”.

Jedni zastanawiają się, czy to w ogóle możliwe, by wszystkie szczątki pochodziły z poronień naturalnych. Inni idą dalej i pytają, czy lekarka mogła wykonywać nielegalne aborcje.
To właśnie to pytanie: „czy była aborterką?” — stało się jednym z najczęściej powtarzanych w dyskusjach.

W komentarzach pojawia się też zupełnie inny trop. Niektórzy użytkownicy sugerują, że sprawa może mieć związek z praktykami okultystycznymi. To efekt atmosfery grozy, braku informacji i skali znaleziska. Na razie nie ma żadnych sygnałów, by śledczy brali pod uwagę taki wątek, ale sama obecność takich komentarzy pokazuje, jak bardzo ta historia poruszyła ludzi.

Dopiero badania genetyczne, toksykologiczne i histopatologiczne odpowiedzą na pytania o pochodzenie płodów, ich wiek, okoliczności śmierci i legalność działań lekarki. To one zdecydują, czy mówimy o dramatycznej, choć legalnej praktyce badawczej, czy o czymś znacznie potworniejszym?
Na razie pozostaje atmosfera niepewności, emocji i pytań, które wiszą w powietrzu. Co naprawdę wydarzyło się na tej posesji? Skąd wzięło się ponad sto płodów? I jaka była rola kobiety, która je przechowywała? Odpowiedzi dopiero przed nami.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze