Pokazała nowego partnera, ale ten wpis... Smaszcz serio nie wierzy w miłość?!

Paulina Smaszcz, która od lat wzbudza ogromne emocje swoimi komentarzami na temat życia prywatnego, znowu zaskoczyła fanów. Pod romantycznym zdjęciem z partnerem opublikowała gorzkie wyznanie: „Ja już nie wierzę w miłość”. Jej słowa odbiły się szerokim echem – zwłaszcza że za dziennikarką stoją burzliwe relacje, wieloletnie małżeństwo z Maciejem Kurzajewskim i związek, który miał być nowym początkiem. Teraz Smaszcz mówi jasno: ma dość rozczarowań.

3 minut czytania
Pokazała nowego partnera, ale ten wpis... Smaszcz serio nie wierzy w miłość?!
Facebook
← Powrót na niezalezna.pl
Pokazała nowego partnera, ale ten wpis... Smaszcz serio nie wierzy w miłość?!

Paulina Smaszcz od dawna nie kryje się z emocjami, ale jej najnowszy wpis pod zdjęciem z partnerem zaskoczył nawet tych, którzy śledzą ją od lat. Pod wspólną fotografią 52-latki i "jej Mikołaja" pojawiło się mnóstwo gratulacji. Fani dziennikarki szczerze ucieszyli się z pojawienia się w jej życiu miłości. Jeden z komentarzy wskazywał, "aby miłość trwała na wieki".

Na co Smaszcz wypaliła:

Dziękuję, ale ja już w miłość nie wierzę. Wierzę w lojalność, szacunek, wsparcie, zrozumienie, partnerstwo.
Smaszcz znów wbija szpilę Kurzajewskiemu. Zrobiła to na wizji!
Paulina Smaszcz (52 l.), o której mówi się “kobieta petarda”, ponownie zaskoczyła swoich fanów szczerym wyznaniem w programie “Dzień Dobry TVN”. Tym razem w rozmowie z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim poruszyła temat hejtu i społecznego oceniania znanych osób. Jak podkreśliła, w jej życiu “przez 26 lat brakowało czułości, wrażliwości i wsparcia”. Czy to kolejny przytyk wobec byłego męża - Macieja Kurzajewskiego (52 l.)?

Choć fotografia wygląda na pełną czułości, to wyznanie... Zwyczajnie zasmuca.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez dr n.społ. Paulina Smaszcz / PhD (@paulina.smaszcz)

Cichopek pozwała Smaszcz, na rozprawę nie przyszła. Zresztą - nie tylko ona. O co chodzi?
W warszawskim sądzie ponownie spotkali się uczestnicy głośnego sporu Katarzyny Cichopek i Pauliny Smaszcz. Choć to właśnie one są głównymi stronami procesu o naruszenie dóbr osobistych, żadna z nich nie pojawiła się na sali. Nieobecność aktorki wytłumaczył jej partner, Maciej Kurzajewski.

Najgłośniejszym rozdziałem życia Smaszcz pozostaje jej małżeństwo z Maciejem Kurzajewskim. Para poznała się w latach 90., a w 1996 roku stanęli na ślubnym kobiercu. Doczekali się dwóch synów: Franciszka i Juliana.

Choć przez lata uchodzili za jedną z bardziej zgodnych par w mediach, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. W 2020 roku ogłosili koniec 23-letniego małżeństwa. Smaszcz wielokrotnie podkreślała, że czuła się niezauważana, a jej potrzeby były ignorowane.

Tajemnice zza drzwi sali sądowej. Zapadł wyrok w sprawie Mucha kontra Smaszcz!
W cieniu fleszy i nieobecności jednej z głównych bohaterek zapadł kolejny przełomowy werdykt w sprawie Anny Muchy przeciwko Paulinie Smaszcz. Proces, dotyczący ujawnienia wrażliwych danych i głośnego „wezwania” z nazwiskami świadków, ponownie wzbudził emocje – zarówno na sali sądowej, jak i poza nią. Choć Paulina Smaszcz nie pojawiła się osobiście, jej sprawa wybrzmiała głośniej niż kiedykolwiek, a finał tej rundy okazał się zaskakujący.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze