Plejada gwiazd na Hubertusie u Ferenstein-Kraśko. Przeprawa przez Krutynię skończyła się kąpielą!

Tacy to pożyją! Podczas gdy politycy kłócą się o prezydenckie konie, gwiazdy pokazały, jak się bawi prawdziwa elita. Karolina Ferenstein-Kraśko zaprosiła do swojej stadniny w Gałkowie plejadę celebrytów na Hubertus 2026. Był galop po mazurskich łąkach, tweedowe marynarki, szampańskie humory i spektakularna przeprawa przez rzekę Krutynię. Jak to bywa na Mazurach, nie wszyscy wyjechali z wody w siodle.

3 minut czytania
Plejada gwiazd na Hubertusie u Ferenstein-Kraśko. Przeprawa przez Krutynię skończyła się kąpielą!
← Powrót na niezalezna.pl
Plejada gwiazd na Hubertusie u Ferenstein-Kraśko. Przeprawa przez Krutynię skończyła się kąpielą!

Kto pojawił się na Hubertusie w Gałkowie?

Lista gości wyglądała jak czerwony dywan, tylko zamiast szpilek były oficerki, a zamiast fleszy końskie parsknięcia. W relacjach gospodyni i uczestników oznaczeni zostali m.in. Julia Wieniawa, Agnieszka Woźniak-Starak, Robert Kupisz, Lara Gessler, Ilona Ostrowska, Maciej Musiałowski, Dawid Woliński i Wojtek Kaleta. Imprezę wsparły marki Perlage i „Vogue Polska”, więc było nie tylko konno, ale i modnie.

https://www.facebook.com/reel/2579173832597891

Gospodyni, w brązowym mundurowym żakiecie z ozdobnymi guzikami i biało-czerwoną szarfą, wyglądała jak generałowa prowadząca swoją kawalerię do boju.

Szalony Reporter tylko u nas o Dodzie: „Ona mnie nęka”.
Wojna, której… nie ma? Szalony Reporter, jeden z najgłośniejszych przeciwników Dody w sieci, w rozmowie z naszą reporterką Andżeliką Bielską wprawił wszyskich w osłupienie. Najpierw stwierdził, że to piosenkarka nęka jego, a po chwili wyznał, że kocha jej piosenki i podśpiewuje je sobie na co dzień.

Panie przodem, oczywiście

Na czele stawki, jak sama zaznaczyła Ferenstein-Kraśko, jechały panie. Pierwsze pozycje zajęły Agnieszka Woźniak-Starak i Julia Wieniawa, a tuż za nimi galopowała reszta gwiazdorskiego peletonu. Gospodyni podsumowała to krótko: panie przodem oczywiście.

Wieniawa nie kryła zachwytu. W relacji napisała, że było wspaniale, zresztą jak zawsze, i podziękowała gospodyni za zaproszenie.

Przeprawa przez Krutynię. Ktoś wypadł z gry!

Gwoździem programu była przeprawa konno przez Krutynię. Z mostu całą akcję obserwował tłum gapiów, a jeźdźcy w eleganckich marynarkach brodzili przez rzekę, rozbryzgując wodę na wszystkie strony. Wyglądało to jak kadr z filmu kostiumowego.

„Jeździłem za swoje”. Panie Tusk, a za czyje pan żyje?
Nowa moda w Koalicji Obywatelskiej: zdjęcie na koniu i podpis „za swoje”. Tak politycy rządzącej partii kpią z koni prezydenta Nawrockiego. Brzmi szlachetnie, tylko jest jeden problem. Te „swoje” pieniądze polityków to w ogromnej części… nasze pieniądze. A premier, który dziś liczy prezydentowi każdą marchewkę, sam ma za sobą całkiem bogatą historię wydatków na koszt podatnika.

Ale Krutynia ma swoje humory. Na nagraniach widać jednego z uczestników, który zamiast w siodle wylądował po pas w wodzie. Mokra marynarka, kask na głowie, uśmiech od ucha do ucha. Przymusowa kąpiel najwyraźniej nie zepsuła mu humoru, a reszta ekipy miała temat do żartów do końca dnia.

Wiejski wóz i zachód słońca

Po gonitwie gwiazdy przesiadły się na drewniane wozy z plandeką i pozowały do wspólnego zdjęcia na tle zachodzącego słońca. Ciemne okulary, oversize'owe płaszcze i mazurska trawa po kolana. Stylizacje godne okładki, tylko że zamiast studia była łąka.

Hubertus u Ferenstein-Kraśko to już tradycja, a tegoroczna edycja pokazała, że w Gałkowie konie mają się świetnie. I nikt tu nie pyta, kto za nie płaci.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze