Petru lubi towarzystwo pięknych kobiet. Internauci: „Ryszard Lwie Serce wraca do gry!”

Nowe zdjęcie Ryszarda Petru z pokładu samolotu podbija media społecznościowe. Polityk leci w towarzystwie dwóch posłanek Aleksandry Leo i Żanety Cwaliny‑Śliwowskiej, a internauci natychmiast wyciągnęli skojarzenia z legendarną „Maderą”. Tym razem jednak zamiast skandalu mamy żarty, memy i lawinę komentarzy o tym, że Petru „lubi otaczać się pięknymi kobietami”.

3 minut czytania
Petru lubi towarzystwo pięknych kobiet. Internauci: „Ryszard Lwie Serce wraca do gry!”
Ryszard Petru, Aleksandra Leo, Żaneta Cwalina-Śliwowska/ X.COM
← Powrót na niezalezna.pl
Petru lubi towarzystwo pięknych kobiet. Internauci: „Ryszard Lwie Serce wraca do gry!”

Nowe zdjęcie, stare skojarzenia

Fotografia, która zaczęła krążyć po X i Facebooku, pokazuje Petru siedzącego obok dwóch koleżanek partyjnych. Uśmiechy, luz, atmosfera delegacji, wszystko wygląda jak zwykła służbowa podróż. Ale internet pamięta.

Facebook

W komentarzach natychmiast pojawiły się porównania do zdjęcia sprzed blisko dekady, kiedy Petru poleciał na Maderę z Joanną Schmidt w czasie sejmowego protestu. Tamto zdjęcie, zrobione z ukrycia przez przypadkowego pasażera, wywołało polityczne trzęsienie ziemi, zakończyło karierę Joanny Schmidt i rozpoczęło sondażowe pikowanie w dół Nowoczesnej.

Romans z żonatym Petru złamał jej karierę. Co dziś robi Joanna Schmidt?
Była jedną z twarzy i współorganizatorek Nowoczesnej, zdobyła rekordowe poparcie w Poznaniu i błyskawicznie rosła w siłę jako nowe nazwisko polskiej polityki. Jej karierę przerwał jednak głośny romans z żonatym wtedy Ryszardem Petru, ujawniony po słynnym zdjęciu z samolotu lecącego na Maderę. Po aferze wycofała się z polityki i wróciła do panieńskiego nazwiska. Dziś Joanna Schmidt, obecnie Mihułka, żyje i pracuje daleko od sejmowych kamer.

Tym razem jednak kontekst jest zupełnie inny. Jak przypominają użytkownicy X, obecny lot to służbowa podróż do Wrocławia.

Aleksandra Lao/ Instagram_olaleo

Internauci w formie: „Rysiek Lwie Serce”

Pod zdjęciem wylała się fala komentarzy: żartobliwych, memicznych, czasem złośliwych, ale utrzymanych w lekkim tonie. Najczęściej powtarzały się:

„Ryszard Lwie Serce”
„Bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki”
„Ten to ma szczęście do pań!”

Widać, że internet nie przepuści okazji, by przypomnieć memiczne dziedzictwo Petru, ale tym razem robi to z przymrużeniem oka.

Najstarszy syn Krzysztofa Ibisza nie nosi jego nazwiska. Dlaczego?
Krzysztof Ibisz od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych prezenterów telewizyjnych w Polsce. Choć widzowie kojarzą go przede wszystkim z ekranem i profesjonalnym wizerunkiem, w życiu prywatnym jest przede wszystkim ojcem. Szczególne miejsce zajmuje w nim jego najstarszy syn, Maksymilian – dziś już dorosły mężczyzna, który konsekwentnie idzie własną drogą. Jednym z najbardziej komentowanych tematów pozostaje fakt, że nie posługuje się on nazwiskiem ojca.

Czy to zapowiedź nowego skandalu? Raczej nie

Choć skojarzenia z Maderą są oczywiste, trudno mówić o powtórce tamtej historii. Wtedy był Sylwester, tajny wyjazd, żonaty lider partii i zdjęcie zrobione z ukrycia. Dziś mamy oficjalną delegację, zdjęcie wrzucone przez samych polityków i pełną transparentność.

Żaneta Cwalina-Śliwowska/ Instagram_zaneta_cwalinska_sliwowska

Internauci przypominają, że „poprzedni skandal skończył się dla Petru rozwodem i ślubem”, bo jego relacja z Joanną Schmidt przetrwała burzę, a para w 2024 roku wzięła ślub.

Dlatego tym razem nikt nie dopatruje się afery — raczej nostalgii, memów i lekkiej kpiny z polityka, który od lat jest bohaterem internetowych żartów.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze