Oranżada w puszce jak piwo. Internauci alarmują: „To jak nowe alkotubki!”

Grupa Heineken, właściciel marki Żywiec, wprowadziła na rynek serię bezalkoholowych napojów Arbużada 0.0 i Melonżada 0.0. Na pierwszy rzut oka to zwykłe oranżady. Problem w tym, że są sprzedawane w puszkach i butelkach wyglądających niemal identycznie jak piwo Żywiec, z tym samym brandingiem, kolorystyką i charakterystycznym układem graficznym.

3 minut czytania
Oranżada w puszce jak piwo. Internauci alarmują: „To jak nowe alkotubki!”
Heineken wypuścił oranżadę w puszkach i butelkach wyglądających jak piwo. Foto: foodnewpolska/Instagram/ screenshot, TikTok/ kolaż własny
← Powrót na niezalezna.pl
Oranżada w puszce jak piwo. Internauci alarmują: „To jak nowe alkotubki!”

W sieci natychmiast zawrzało. Wielu użytkowników uznało, że to powtórka z głośnej afery „alkotubek”, czyli kolorowych saszetek z alkoholem wyglądających jak musy dla dzieci. Tamten produkt został wycofany po ogromnej presji społecznej i politycznej. Teraz internauci pytają, czy Żywiec nie próbuje obejść problemu inną drogą.

Foto: foodnewpolska/Instagram/ screenshot

„To pierwszy krok do alkoholizmu” – reakcje są ostre

W komentarzach dominują głosy oburzenia. Internauci zwracają uwagę, że puszka czy butelka piwa jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli alkoholu w Polsce, a dzieci i młodzież są wyjątkowo podatne na wizualne skojarzenia.

Historia, która nadal inspiruje... Michał Koterski: Byłem w szoku
Jeszcze niedawno jego życie było na ostrym zakręcie, dziś inspiruje innych do zmiany. Michał Koterski nie tylko mówi o swojej przeszłości, ale też aktywnie działa, by pomóc tym, którzy wciąż szukają drogi wyjścia. Ostatnie spotkanie z młodzieżą pokazało, jak wielką siłę ma jego historia. - Sala pęka w szwach. Czuję ogromną wdzięczność - mówi.

Najmocniejsze cytaty z sieci:

„To pierwszy krok do alkoholizmu. Najpierw oranżada w puszce od piwa, potem prawdziwe procenty.”
„Mają wypracować nawyk trzymania puszki w ręku… genialne.”
„Żywiec brnie w najbardziej żenujący pomysł w historii i sprzedaje oranżady dla dzieci w puszkach od piwa.”
„To jak alkotubki, tylko w wersji premium.”

Porównania do afery z alkotubkami

Afera z alkotubkami była jednym z najgłośniejszych skandali konsumenckich ostatnich lat. Kolorowe saszetki z alkoholem wyglądały jak musy owocowe dla dzieci, co wywołało ogromne oburzenie i doprowadziło do ich wycofania z rynku. Premier, ministrowie i Rzecznik Praw Dziecka zabierali głos, a sprawa zakończyła się zmianami w prawie. 

„U NAS MOŻNA ĆPAĆ I PIĆ”. Szokujące nagranie z Czarzastym w Przyjaciołach Republiki
W sieci zaczęło krążyć nagranie Włodzimierza Czarzastego z 2020 roku, w którym zachęcał on ówczesnego polityka Konfederacji Roberta Winnickiego, by zapisał się do jego partii. Zrobił to jednak w bardzo kontrowersyjny sposób. “Seksu ile chcesz będziesz uprawiał, damy ci wolność, będziesz razem z nami uprawiał cudowny seks” - mówi marszałek Sejmu na nagraniu.

Dziś wielu komentatorów widzi w oranżadach Żywca ten sam mechanizm: atrakcyjne, młodzieżowe opakowanie, branding kojarzący się z alkoholem, produkt 0.0, który może „oswajać” z marką alkoholową, ryzyko, że dzieci zaczną traktować puszkę piwa jako coś normalnego.

Niektórzy piszą wprost:

„Alkotubki przebrano za puszki. Mechanizm ten sam.”

W komentarzach pojawia się pytanie o Rzecznika Praw Dziecka, który, jak zauważają internauci, od dawna nie zabiera głosu w podobnych sprawach. Po aferze z alkotubkami reakcja była natychmiastowa. Teraz panuje cisza.

Dyskusja dopiero się rozpędza, a presja społeczna rośnie. Czy w kolejnych dniach pojawi się oficjalne stanowisko instytucji, które wcześniej reagowały bardzo ostro?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze