Nowy związek i twarde reguły. Zakochana Doda stawia warunki

Doda znów zaskoczyła i to nie kolejnym projektem, a wyznaniem z życia prywatnego. Wokalistka przyznała, że jest w nowym związku, ale tym razem postawiła jasne zasady. Zanim pojawiły się emocje, był podpis – i to całkiem poważny.

3 minut czytania
Nowy związek i twarde reguły. Zakochana Doda stawia warunki
Uczucie jest, ale najpierw… dokument do podpisu
← Powrót na niezalezna.pl
Nowy związek i twarde reguły. Zakochana Doda stawia warunki

Doda od lat przyciąga uwagę nie tylko muzyką, ale i życiem prywatnym, które niejednokrotnie trafiało na pierwsze strony portali. Tym razem jednak artystka zdaje się prowadzić narrację znacznie ostrożniej – choć nie rezygnuje z charakterystycznej szczerości.

Nie umie gotować, ale... Tak wygląda pierwszy posiłek Igi Świątek [WIDEO]
Iga Świątek rzadko schodzi z tematu sportu, ale tym razem zrobiła wyjątek. W mediach społecznościowych opowiedziała o swojej kuchni – a raczej jej braku – i pokazała śniadanie, które zaskoczyło prostotą i smakiem. Nie zabrakło też szczerości, do której zdążyła już przyzwyczaić.

W najnowszym wywiadzie przyznała, że jej serce znów nie jest wolne. Nowa relacja rozwija się z dala od medialnego zgiełku, a sam partner pozostaje anonimowy. To wyraźny sygnał, że doświadczenia z przeszłości nie poszły na marne.

Wokalistka nie ukrywa, że wyciągnęła konkretne wnioski z wcześniejszych związków, które często kończyły się publicznymi napięciami. Tym razem postawiła na kontrolę i jasne granice – jeszcze zanim relacja zdążyła się rozwinąć.

Zanim wróciła do domu, szła do kościoła. Izabela Trojanowska: „Bardzo chciałam zostać zakonnicą”
Izabela Trojanowska, która 22 kwietnia obchodzi 71. urodziny, w młodości rozważała życie zakonne. „Bardzo chciałam zostać zakonnicą. Z kościelnym chórem występowałam na ślubach, chrzcinach i innych imprezach religijnych” – mówiła w rozmowie z Aleteia Polska. Artystka wspominała także swoją codzienną obecność w kościele i początki kariery muzycznej, które doprowadziły ją do wyróżnienia przez Jan Paweł II.
„Nigdy w życiu nie wejdę w związek bez lojalki. To był mój błąd, że przez tyle lat… Teraz mam podpisaną”

– wyznała.

To podejście może zaskakiwać, ale w jej przypadku wpisuje się w szerszą zmianę. Doda coraz częściej pokazuje, że za sceniczną energią stoi ktoś, kto uważnie zarządza swoim życiem prywatnym i nie chce już oddawać go w ręce przypadku.

Miała zagrać samą siebie. Sydney Sweeney wycięta z „Diabeł ubiera się u Prady 2”
Sydney Sweeney, znana z roli Cassie w serialu „Euforia”, nie pojawi się w zapowiadanym sequelu „Diabeł ubiera się u Prady”. Jak informuje magazyn „Entertainment Weekly”, aktorka miała zagrać samą siebie w krótkim cameo. Ostatecznie scena została usunięta na etapie postprodukcji. „Ekipa była wdzięczna za jej udział, przez co decyzja o usunięciu tej sceny była trudna” – przekazało źródło cytowane przez „EW”.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze