Michał z kanału „Irańczyk w Polsce” „zaorał” na wizji dziennikarkę TVP

Wywiad w TVP Info zamienił się w zaskakującą konfrontację, gdy Michał Mohammadreza Rezazadeh, autor kanału „Irańczyk w Polsce”, wprost wypalił prowadzącej, że „TVP wcześniej powtarzała narrację Islamskiej Republiki”. Jego słowa kompletnie zmieniły ton rozmowy i sprawiły, że to gość, a nie dziennikarka, przejął kontrolę nad wywiadem.

3 minut czytania
Michał z kanału „Irańczyk w Polsce” „zaorał” na wizji dziennikarkę TVP
Wioleta Wramba i Michał Mohammadreza Rezazadeh
← Powrót na niezalezna.pl
Michał z kanału „Irańczyk w Polsce” „zaorał” na wizji dziennikarkę TVP

Rozmowę prowadziła Wioleta Wramba. Pytanie było proste: czy Irańczycy chcą „wyzwolenia przez USA” i czy można spodziewać się protestów po słowach prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zamiast przewidywalnej analizy, Michał zaczął od zdania, które natychmiast zmieniło atmosferę w studiu. Powiedział, że wahał się, czy w ogóle przyjść do programu, bo wcześniej widział w TVP materiały z Iranu, które przedstawiały zupełnie inną, prorządową narrację.

„Ja mocno wątpiłem w to, czy w ogóle przyjść do państwa”

— wyznał youtuber i tłumaczył:

„Wcześniej w TVP Info widziałem, że dziennikarki które pojechały do Iranu pokazywały zupełnie inną narrację i jestem zdziwiony, tym że teraz jak to będzie tutaj przedstawione”.
Michał Mohammadreza Rezazadeh

W pewnym momencie padło zdanie, które stało się osią całej historii:

„TVP wcześniej powtarzała narrację Islamskiej Republiki”.
BlaskOnline za zamkniętą bramą Ambasady Chin. Co naprawdę kryje się w środku? [ZDJĘCIA]
Z okazji Święta Wiosny Ambasada Chin otworzyła swoje strzeżone na co dzień drzwi, zapraszając gości do wspólnego świętowania. Na zaproszenie pani Shan, małżonki ambasadora, BlaskOnline znalazł się w środku jednego z najbardziej wyjątkowych i niedostępnych miejsc w Warszawie. To rzadka okazja, by zobaczyć tradycje, warsztaty i wnętrza ambasady z tak bliska — dostęp, którego niemal nikt nie doświadcza.

Gdy dziennikarka próbowała zasugerować, że może nie chodzi o „naszą telewizję”, Michał bez zawahania odpowiedział: „O waszą”.

https://www.instagram.com/reel/DVTc3TzgSpG/?igsh=MzY4am81bXY0ZXV4

To był moment, w którym rozmowa przestała być kontrolowana przez prowadzącą. Widzowie zobaczyli coś rzadkiego: gościa, który nie tylko odpowiada na pytania, ale też kwestionuje sposób, w jaki temat był dotąd przedstawiany.

Wioleta Wramba

O co naprawdę chodziło Michałowi?

Po mocnym otwarciu Michał przeszedł do sedna. Podkreślał, że jego celem nie jest polityczna walka, lecz rzetelność i oddanie głosu zwykłym ludziom. Mówił, że relacje z Iranu tworzone przez zagranicznych dziennikarzy powstają w warunkach, w których swoboda wypowiedzi jest ograniczona, a obraz kraju bywa zniekształcony.

Koniec rywalizacji z Netflixem. Paramount Skydance przejmuje imperium Warnera
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Zwrócił uwagę, że nie można opierać się wyłącznie na przekazach osób, które odwiedzają kraj objęty dyktaturą i przedstawiają go w sposób, jak twierdzi, niezgodny z rzeczywistością.

„Nie zawsze warto słuchać osób, które jeżdżą na wizje dziennikarskie do kraju obejmowanego dyktaturą islamską i stamtąd nadają, mówiąc, jak cudownie i jak Irańczycy kochają Islamską Republikę — bo tak nie jest”.

W jego słowach nie było krzyku ani agresji. Była za to pewność i doświadczenie człowieka, który zna Iran nie z delegacji, lecz z życia.

Michał Mohammadreza Rezazadeh

Nagranie zaczęło krążyć po sieci niemal natychmiast. Widzowie komentowali, że Michał „odwrócił role” — to on zadawał pytania o rzetelność, a nie dziennikarka. Jego wypowiedzi były spokojne, rzeczowe i autentyczne, co sprawiło, że wywiad nabrał zupełnie innego ciężaru.

To nie była awantura. To był moment, w którym gość na żywo zakwestionował wcześniejszą narrację stacji i zrobił to w sposób, którego nikt by nie przewidział. Dlatego właśnie ten fragment wywiadu stał się tak głośny, bo był prawdziwy, zaskakujący i wywołał dyskusję, która wykracza daleko poza ramy jednego programu.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze