Mamed Ch. — MMA — Newsy

Mamed Ch. skazany za kradzione auta i podpalenie. Nowe ustalenia w sprawie gwiazdora MMA

Sąd uznał, że gwiazdor MMA był jednym z głównych nabywców samochodów pochodzących z kradzieży. W sprawie pojawia się także wątek podpalenia auta oraz ostrego starcia z policjantami. Mamed Ch. nie przyznaje się do winy i zapowiada apelację.

3 minut czytania
Mamed Ch. skazany za kradzione auta i podpalenie. Nowe ustalenia w sprawie gwiazdora MMA
fot. Marcin Pegaz - Gazeta Polska
← Powrót na niezalezna.pl
Mamed Ch. skazany za kradzione auta i podpalenie. Nowe ustalenia w sprawie gwiazdora MMA

Nowe szczegóły sprawy Mameda Ch. ujawnia Wirtualna Polska. Dziennikarze dotarli do pisemnego uzasadnienia nieprawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach. W lipcu 2026 roku sportowiec został skazany na 1,5 roku więzienia oraz 280 tys. zł grzywny. Sąd przypisał mu m.in. osiem czynów paserstwa, podżeganie do zniszczenia samochodów oraz naruszenie nietykalności policjantów.

Tajemnica majątku Hayden Panettiere. Władimir Kliczko ruszył do sądu
Śmierć Hayden Panettiere wciąż budzi wiele pytań, a teraz na jaw wychodzą kolejne szczegóły dotyczące pozostawionego przez aktorkę majątku. Władimir Kliczko, były partner gwiazdy i ojciec jej córki, zwrócił się do sądu o tymczasowe ustanowienie go opiekunem majątku 11-letniej Kai. Jak wynika z dokumentów, chodzi o zabezpieczenie dziedzictwa dziewczynki przed jego ewentualnym uszczupleniem.

Według ustaleń sprawa dotyczyła lat 2016–2017 i handlu tzw. samochodami-klonami. Chodziło o pojazdy skradzione w Czechach, którym następnie nadawano numery VIN i dokumentację pochodzącą z innych, rozbitych aut. Wśród samochodów, które miały trafić w ręce Mameda Ch., wymieniono m.in. BMW M6 GT, Porsche Panamerę oraz BMW 750 X-drive.

Szczególnie zwraca uwagę jedna z transakcji. Samochód, którego wartość rynkową oszacowano na 178,2 tys. zł, miał zostać kupiony przez sportowca za zaledwie 5 tys. euro. Kolejne pojazdy również miały być nabywane po cenach zdecydowanie niższych od ich wartości. Według sądu na nielegalne pochodzenie aut wskazywały m.in. brak pełnej dokumentacji, pojedyncze kluczyki, bardzo niskie ceny oraz nieprawidłowości w dokumentach.

W tle także podpalenie

To jednak niejedyny poważny wątek opisany w uzasadnieniu. W marcu 2017 roku Mamed Ch. miał spotkać się z Jakubem Ś., jednym z uczestników procederu. Podczas rozmowy pojawił się temat mężczyzny, który miał zawiadomić policję o nielegalnym przetrzymywaniu dzikich zwierząt przez Ś.

Nie chcemy tego oglądać! Trzaskowski zrób coś z tym. Gorszące sceny w centrum Warszawy
Gorsząca scena rozegrała się wieczorem w samym sercu stolicy. Czarnoskóry mężczyzna i nieznana kobieta uprawiali seks w miejscu, w którym mogli zobaczyć ją przypadkowi przechodnie i kierowcy. Wszystko zostało nagrane, a sprawą zajęła się policja.

Według ustaleń sądu Mamed Ch. miał następnie zlecić podpalenie samochodu tego człowieka. W nocy z 11 na 12 kwietnia 2017 roku auto rzeczywiście stanęło w ogniu. Płomienie objęły również drugi samochód. Sprawców nie udało się jednak ustalić.

W sprawie pojawia się również incydent z 2018 roku, gdy policjanci zatrzymywali znajomego sportowca. Według ustaleń sądu Mamed Ch. próbował zablokować funkcjonariuszom drogę. Miał ich wyzywać, domagać się rozkucia zatrzymanego, a następnie uderzyć jednego z policjantów w klatkę piersiową. Krzyczał m.in.: „Zastrzelcie mnie, strzelajcie, kur...”

Lech Wałęsa narzeka na emeryturę. Co miesiąc dostaje ponad 14 tys. zł. Mało?
Były prezydent nie ukrywa, że wysokość świadczenia nie spełnia jego oczekiwań. Mimo regularnego przelewu przekraczającego 14 tys. zł brutto. Wałęsa wciąż pozostaje aktywny zawodowo i wyjeżdża za granicę, by dorobić do swojej “skromnej” emerytury.

Mamed Ch. zapowiada apelację

Sportowiec konsekwentnie nie przyznaje się do winy. Twierdził, że nie wiedział o przestępczym pochodzeniu samochodów i zaprzeczał, by zlecał podpalenie. Po ogłoszeniu wyroku oświadczył: „nadal czuję się niewinny” i zapowiedział odwołanie.

Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach jest nieprawomocny, dlatego ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie jeszcze nie zapadło.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze