Maja Bohosiewicz niedawno skończyła 35 lat. I naprawdę zaszalała z tej okazji. Co sobie sprawiła?

Kilka lat temu głośno było o wycieczce Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego do Ziemi Świętej. Wyjazd był prezentem urodzinowym Macieja dla ukochanej, której stuknęła równa 40-ka. Ostatnio zaszalała Maja Bohosiewicz. Celebrytka, która bardzo często podkreśla, jak ważna jest finansowa niezależność kobiet, z okazji swoich 35 urodzin, które miała 20 listopada, kupiła prezent samej sobie.

4 minut czytania
Maja Bohosiewicz niedawno skończyła 35 lat. I naprawdę zaszalała z tej okazji. Co sobie sprawiła?
AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Maja Bohosiewicz niedawno skończyła 35 lat. I naprawdę zaszalała z tej okazji. Co sobie sprawiła?

BECZKA W PREZENCIE

Na dodatek bardzo oryginalny. A dokładnie…. beczkę do morsowania. Ale nie byle jaką beczkę. To całe urządzenie wyposażone w agregat chłodniczy, który schładza wodę na ustawioną temperaturę. Ma też schodki, by wygodnie w nią wejść. Taka beczka pozwala morsować nawet w upalne lato, utrzymując temperaturę wody nawet na poziomie 3 stopni C. Beczka kosztuje nie mało, bo model Mai w granicach 35 tysięcy złotych. Gwiazda nie może się już doczekać pierwszego w niej morsowania.

Jak ona to zrobiła? Ozdrowieńczy cud u Mai Bohosiewicz
Ledwie dwa tygodnie temu Maja Bohosiewicz zrezygnowała z dalszego udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Powodem zły stan zdrowia celebrytki, nadwerężony ciężkimi, codziennymi treningami.
- To jest mój prezent urodzinowy ode mnie dla mnie. Jak już przyjdzie i się zainstaluje na tarasie, to dam znaczka

– napisała Maja na swoim profilu w sieci pod zdjęciem okazałej beczki z agregatem.

Maja Bohosiewicz od kilku lat morsuje i jest zafascynowana metodą obcowania z zimnem słynnego Wima Hofa, Holendra, nazywanego Ice menem (człowiekiem lodu –I.A.). Hof dzięki hartowaniu zimnem poradził sobie z bólem psychicznym i fizycznym po tym, jak jego żona chora na schizofrenię popełniła samobójstwo. Skuteczność jego metody potwierdziły badania naukowe, dziś jest on uważany za światowy autorytet, jeśli chodzi o hartowanie zimnem. Maja i jej siostra Sonia są zafascynowane teorią Wima Hofa.

Co się dzieje z Mają Bohosiewicz? Na te wyniki czekała SZEŚĆ tygodni!
Maja Bohosiewicz, która niedawno zniknęła z „Tańca z Gwiazdami” z powodu kontuzji i pogarszającego się samopoczucia, przekazała nowe informacje o stanie zdrowia. Aktorka ujawniła, że po sześciu tygodniach dotarły do niej szczegółowe wyniki badań przeprowadzonych w Belgii. „Mam już plan działania” — napisała, sugerując, że dopiero teraz zaczyna rozumieć, co działo się z jej organizmem w trakcie intensywnych przygotowań do programu.

KĄPIEL W PRZERĘBLI I INNE ATRAKCJE

I w oczekiwaniu na beczkę do morsowania gwiazdy pojechały na warsztaty Holendra. Maja ten wyjazd także traktuje jako prezent dla siebie z okazji urodzin. Celebrytki nie zdradziły dokładnie, gdzie warsztaty się odbywają, wiadomo tylko tyle, że w miejscu, gdzie słońce wstaje o godzinie 11 a zachodzi o 14. Zatem Maja i Sonia są zapewne na północy Skandynawii, gdzie pod okiem Wima Hofa kąpią się w przerębli, a trasy pokonują w samych szortach.

Poszła w ślady siostry, a później zniknęła. Czym po aktorstwie zajmuje się Maja Bohosiewicz?
Maja Marta Bohosiewicz, urodzona 20 listopada 1990 roku w Żorach, to postać dobrze znana polskiej publiczności — była aktorka, dziś odnosząca sukcesy bizneswoman. Jej decyzja o odejściu z aktorstwa wywołała zainteresowanie mediów, ponieważ była to zmiana nieoczekiwana dla wielu fanów. Skupienie się na rodzinie i własnych projektach pozwoliło jej zbudować życie na zupełnie innych zasadach.

Maja, która niedawno zakończyła „Taniec z gwiazdami” z wieloma kontuzjami i uszczerbkiem na zdrowiu, dobrze wie, co robi. Terapia zimnem jest od dawna wykorzystywana w regeneracji zawodowych sportowców. W Polsce powstało wiele prac naukowych na temat korzystnego wpływu zimna na układ nerwowy, hormonalny, stawowy, stąd krioterapia w rehabilitacji lub leczenie w kriokomorze. Można zatem zakładać, że po takiej wyprawie Maja Bohosiewicz wróci jak nowonarodzona.

Maja Bohosiewicz odchodzi z “Tańca z gwiazdami”. “Poszłam na badania i USG potwierdziło...”
Maja Bohosiewicz wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że jej przygoda z “Tańcem z gwiazdami” się zakończyła. Powodem jest diagnoza lekarska. Wiemy co dolega celebrytce.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze