Koniec prawie dwudziestoletniego małżeństwa
Magda Modra i Marek Krupski wzięli ślub w 2007 roku. Przez kolejne lata wspólnie wychowywali dwie córki, a w mediach regularnie pojawiali się jako przykład udanego, stabilnego związku. Jeszcze we wrześniu 2025 roku obchodzili 18. rocznicę ślubu. Tym bardziej zaskoczeniem dla fanów była informacja, że już kilka miesięcy wcześniej Krupski złożył pozew rozwodowy. Sprawa trafiła do mediów dopiero w marcu 2026 roku.

Do rozprawy doszło 30 września 2026 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Była para spotkała się na miejscu, jednak, jak relacjonowali obecni tam dziennikarze, przez cały czas utrzymywała wyraźny dystans. Modra i Krupski nie zamienili ze sobą ani słowa, unikali kontaktu wzrokowego, a po wyjściu z sali rozeszli się osobno, bez pożegnania.

Diametralnie różne reakcje byłych małżonków
Sąd rozwiązał małżeństwo już na pierwszym posiedzeniu, a reakcje obojga nie mogły być bardziej odmienne. Modra nie kryła ulgi i po wyjściu z sali miała rzucić się w ramiona towarzyszącym jej przyjaciółkom, wyraźnie szczęśliwa z zakończenia tego rozdziału. W krótkiej rozmowie z mediami przyznała, że cieszy się, że zaczyna nowe życie i że udało się zakończyć sprawę już na pierwszej rozprawie.

Zupełnie inaczej do całej sytuacji podszedł Marek Krupski. Aktor, pytany o komentarz, zareagował z wyraźnym chłodem, podkreślając, że mając na uwadze wspólne dzieci, trudno mu znaleźć w tej sytuacji powód do radości.

Prawdziwy powód rozstania wciąż owiany tajemnicą
Choć plotki o kryzysie w małżeństwie krążyły w mediach już od ubiegłego roku, ani Modra, ani Krupski nigdy oficjalnie i szczegółowo nie wyjaśnili, co doprowadziło do rozpadu ich wieloletniego związku. Oboje konsekwentnie unikają wywiadów na ten temat i starają się trzymać swoje prywatne sprawy z dala od kamer, mimo że w sieci krążą już różne, niepotwierdzone wersje wydarzeń.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze