Kubaccy znów mają powód do świętowania! Skoczek zostanie tatą - po raz trzeci

Jeszcze niedawno mierzyli się z chwilami, które zatrzymały sportowy świat na moment. Dziś wracają z wiadomością, która niesie wyłącznie radość. W rodzinie Dawida Kubackiego szykuje się kolejna wielka zmiana – i to taka, która wywraca codzienność do góry nogami, ale w najpiękniejszy możliwy sposób.

4 minut czytania
Kubaccy znów mają powód do świętowania! Skoczek zostanie tatą - po raz trzeci
Znamy płeć dziecka
← Powrót na niezalezna.pl
Kubaccy znów mają powód do świętowania! Skoczek zostanie tatą - po raz trzeci

Dawid Kubacki i jego żona Marta Kubacka spodziewają się trzeciego dziecka! Radosną nowinę ogłosiła sama Marta, wybierając do tego najbardziej naturalną dziś przestrzeń – media społecznościowe.

Gwiazda TV Republika Aleksandra Gołda przyłapana pod siłownią. Na kogo tak czekała? (ZDJĘCIA)
Gwiazda TV Republika Aleksandra Gołda jest bardzo zajętą osobą. Pracuje w newsach, jest prezenterką, a także rozwija karierę wokalną. Aby podołać wszystkim obowiązkom trzeba być w dobrej formę. Blask Online przyłapał dziennikarkę w drodze na siłownię. Sprawiała wrażenie, jakby na kogoś czekała.

36-letni skoczek od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskich skoków narciarskich. Jego droga do sportowej elity nie była jednak natychmiastowa. Zaczynał jako solidny punkt drużyny, by z czasem wyrosnąć na jednego z liderów kadry i zawodnika, który potrafi udźwignąć presję największych imprez. Na koncie ma m.in. złoto mistrzostw świata w Seefeld oraz olimpijski brąz z Pekinu – osiągnięcia, które na stałe wpisały go w historię dyscypliny.

Równolegle do kariery sportowej toczy się jednak druga opowieść – prywatna, choć równie intensywna. W 2019 roku Kubacki poślubił Martę, którą poznał jeszcze na studiach w krakowskiej AWF. Ich historia od początku miała w sobie coś z równowagi między sportową dyscypliną a zwyczajną codziennością.

Jastrzębowski komentuje dla Blask Online trening prezydenta. „Jeśli zrobił 150, to jest kosmos!”
To nagranie obiegło sieć w kilka godzin. Prezydent Nawrocki, podczas treningu z Mariuszem Pudzianowskim wyciska sztangę, a internauci zaczęli liczyć talerze jak detektywi. Jedni mówią: 150 kg. Inni: 110. Żeby rozwiać wątpliwości, poprosiliśmy o komentarz dziennikarza i pasjonata sportów siłowych, Sławka Jastrzębowskiego, który od lat trenuje i wie, jak wygląda realna praca z ciężarem.

Dziś są rodzicami dwóch córek – Zuzanny i Mai. Każde z tych narodzin zapisało się w ich pamięci w wyjątkowy sposób. Pierwsza z córek „pojawiła się” w życiu skoczka tuż przed zawodami w Oberstdorfie, druga przyszła na świat w trakcie finału sezonu w Bischofshofen. Sport i życie prywatne od początku przeplatają się tu w niemal filmowy sposób.

Tym razem historia dopisuje kolejny rozdział. Już wkrótce do rodziny dołączy trzecie dziecko – wyczekiwane z jeszcze większą uważnością. Zwłaszcza że niedawna przeszłość przyniosła momenty, które trudno było przewidzieć. Problemy zdrowotne Marty i jej nagła hospitalizacja wstrzymały na chwilę cały ten dynamiczny świat. Wtedy liczyło się tylko jedno – powrót do zdrowia.

Ktoś grozi śmiercią najlepszej polskiej łyżwiarce figurowej
Katja Kurakowa robi dla polskiego łyżwiarstwa więcej, niż ktokolwiek mógłby od niej oczekiwać. Zostawiła Rosję, wybrała Polskę, nauczyła się języka, zdobyła obywatelstwo i reprezentuje nas na największych imprezach. Teraz szykuje się do startu indywidualnego na igrzyskach. A mimo to po każdym występie musi czytać w internecie życzenia śmierci od własnych rodaków. Katja nie ukrywa, że to boli, ale powtarza jedno: Polska jest jej domem i zrobi wszystko, żeby była z niej dumna.

Dziś ten sam dom wypełnia zupełnie inna energia. Spokojniejsza, cieplejsza, pełna oczekiwania. Kubaccy wchodzą w nowy etap – już nie jako czteroosobowa drużyna, ale rodzina, która za chwilę powiększy się o kolejnego małego bohatera tej opowieści - SYNA!

Polska bez toru wyścigowego. Tor zamknięty za „zbytni hałas”. Jesteśmy jedynym krajem w Europie bez takiego obiektu
Decyzja Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska z 14 kwietnia 2026 roku wstrząsnęła środowiskiem motorsportowym. Tor Poznań, jedyny w Polsce obiekt z pełną homologacją FIA, został zamknięty z powodu przekroczenia norm hałasu. To koniec pewnej epoki: od 1977 roku odbywały się tu Wyścigowe Samochodowe i Motocyklowe Mistrzostwa Polski, a trenowali m.in. Robert Kubica, Michael Schumacher i Lewis Hamilton. „Spełnić wymogi 50 decybeli to nawet drogi publiczne nie są w stanie.”

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze