MLE Brand — projekt, który nigdy nie wystartował
Według doniesień Wprost, decyzję o likwidacji podjęto pod koniec stycznia. MLE Brand działała niespełna trzy lata, a jej siedziba mieściła się w Sopocie. Spółka miała zajmować się produkcją i sprzedażą odzieży, jednak, jak wynika z publicznych dokumentów, nie wykazywała żadnych przychodów ani zysków.

To właśnie ta „cisza księgowa” sprawiała, że firma od początku wyglądała na projekt, który nigdy nie wyszedł poza etap planów. Teraz formalnie znika z rynku, a procesem likwidacji kieruje Joanna Wiktorowska, wieloletnia partnerka biznesowa Tusk.
Kasia Tusk i jej biznesowe zniknięcia
To nie pierwszy raz, kiedy córka premiera Donalda Tuska decyduje się na wycofanie z działalności prowadzonej w formie spółki. Jej wcześniejszy projekt, MLE, związany z blogiem Make Life Easier, był jednym z najbardziej udanych przedsięwzięć modowych w polskim internecie. Kolekcje sprzedawały się świetnie, a wyniki finansowe rosły z roku na rok.

Mimo to w 2017 roku Tusk zdecydowała się sprzedać udziały i przenieść działalność do spółki cywilnej. To forma, która pozwala działać poza KRS-em i bez obowiązku publikowania sprawozdań finansowych. Innymi słowy, w pełnej dyskrecji.
Podobny model wybrała przy kolejnym projekcie, La Ronde. Spółka z o.o. istnieje, ale nie generuje przychodów. Sklep działa, ale jako spółka cywilna. I znów — bez wglądu w liczby.
Dlaczego Kasia Tusk likwiduje kolejną spółkę?
Na to pytanie Wprost próbował uzyskać odpowiedź, jednak, jak zwykle, bezskutecznie. Katarzyna Tusk od lat nie komentuje spraw zawodowych i nie udziela wywiadów. Jej stanowisko sprzed kilku lat pozostaje aktualne:
„Od wielu lat nie udzielam wywiadów i nie pojawiam się w mediach. Wszelkie informacje na mój temat znajdują się na stronie, którą prowadzę.”
To konsekwentna strategia: działać po cichu, bez tłumaczenia się, bez odsłaniania kulis i zarobków.

Co dalej z marką Kasi Tusk?
Choć MLE Brand znika z KRS-u, sama marka MLE ma się dobrze. Sklep działa, kolekcje się wyprzedają, a społeczność bloga Make Life Easier pozostaje wierna.
Likwidacja spółki może być więc kolejnym krokiem w stronę pełnej prywatności, bez konieczności ujawniania przychodów. Bo jak nie wiadomo, o co chodzi — no to już wiadomo.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze