Ideologia gender wdarła się do Gdyni? Muzeum Emigracji prezentuje… trzecią płeć

W Muzeum Emigracji w Gdyni pojawiło się urządzenie, które wywołało wśród zwiedzających więcej śmiechu niż refleksji. Na ekranie interaktywnej ankiety, obok klasycznych kategorii „kobieta” i „mężczyzna”, widnieje jeszcze jedna opcja: „osoba niebinarna”.

2 minut czytania
Ideologia gender wdarła się do Gdyni? Muzeum Emigracji prezentuje… trzecią płeć
Instytucja państwowa wprowadza rozwiązanie, którego państwo nie uznaje
← Powrót na niezalezna.pl
Ideologia gender wdarła się do Gdyni? Muzeum Emigracji prezentuje… trzecią płeć

I choć w Polsce obowiązują dwie płcie i tyle, to muzeum postanowiło dorzucić własną interpretację. Efekt? Zwiedzający robią zdjęcia, komentują i żartują, że „gender dotarł szybciej do Gdyni niż do ustawodawcy”.

Po co w ogóle to urządzenie?

Ekran jest częścią ankiety, która ma pomóc muzeum badać profil odwiedzających. To standardowa praktyka:

• statystyka,

• analiza ruchu,

• dopasowanie oferty do odbiorców.

Polacy, którzy zbudowali Baku. Historia, o której mało kto w Polsce słyszał
Spacerując dziś po eleganckim centrum Baku, stolicy Azerbejdżanu, między secesyjnymi kamienicami a nowoczesnymi wieżowcami ze szkła i stali, mało kto z turystów wie, że serce azerskiej stolicy zaprojektowali Polacy. To jedna z najciekawszych, a zarazem najsłabiej znanych w Polsce historii naszej obecności za granicą. Polscy architekci zostawili po sobie ponad 700 budowli.

Wybór płci jest jednym z podstawowych parametrów, tyle że tym razem rozszerzono go o kategorię, która nie funkcjonuje w polskim prawie, co samo w sobie stało się największą ciekawostką ekspozycji.

Trzecia płeć w muzeum, choć nie w dokumentach

To nie jest żadna zmiana przepisów, tylko autorska decyzja muzeum, które najwyraźniej uznało, że warto być bardziej „nowoczesnym” niż oficjalne regulacje.

Poseł Krzysztof Mieszkowski z „Jachirą Tygodnia”. Wiemy skąd ten zaszczyt
W programie „Lewy z Bicepsem” pojawił się kolejny odcinek z cykliczną, satyryczną antynagrodą „Jachira Tygodnia”. Tym razem wyróżnienie, przyznawane za „subtelność umysłu” i wyjątkową polityczną naiwność, trafiło do posła Krzysztofa Mieszkowskiego. Czym sobie zasłużył?

Cała sytuacja jest zabawna głównie dlatego, że instytucja państwowa wprowadza rozwiązanie, którego państwo nie uznaje. Nie ma tu żadnej ideologii, ale jest raczej nadgorliwość, która w kontekście muzealnej ankiety wygląda po prostu komicznie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze