Ewenement na skalę światową. Rodzeństwo gra razem od 25 lat i to oni w Chełmie porwali publikę

Grają razem od ćwierć wieku, w tym samym składzie, z tą samą energią. Zespół M.I.G. to fenomen polskiego show-biznesu. Nie tylko muzycznie, ale też jako rodzinna historia, która trwa mimo różnic, kłótni i wyzwań. W Chełmie porwali publiczność od pierwszego dźwięku. A w rozmowie z Blaskiem przyznali: „Czasem się kłócimy, jak to bracia, ale zawsze się dogadujemy”.

3 minut czytania
Ewenement na skalę światową. Rodzeństwo gra razem od 25 lat i to oni w Chełmie porwali publikę
Zespół M.I.G tuż przed występem na scenie w Chełmie | fot. Radek Poszwiński
← Powrót na niezalezna.pl
Ewenement na skalę światową. Rodzeństwo gra razem od 25 lat i to oni w Chełmie porwali publikę

Zespół M.I.G. to cztery osoby, jedno nazwisko i jedna historia, która trwa nieprzerwanie od 2000 roku. Marek, Krzysztof, Sławomir i Dorota Gwiazdowscy, czyli rodzeństwo z Pruszkowa w powiecie płońskim, od 25 lat tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych składów disco polo w Polsce. Co więcej, grają w tym samym składzie od początku. Bez zmian, rotacji czy przerw. To w show-biznesie rzadkość.

To ona olśniła Chełm! Jej uśmiech i kreacje zostaną z nami na długo
Była jedną z prowadzących Wystrzałowy Sylwester Republiki, ale dla wielu widzów także jedną z największych gwiazd wieczoru. Natalia Rzeźniczak, dziennikarka TV Republika, zachwyciła nie tylko profesjonalizmem, ale też stylem, klasą i energią. Jej kreacje, uśmiech i sceniczna naturalność sprawiły, że z pewnością jeszcze długo będzie się o niej mówić.

W Chełmie pojawili się jako jedna z gwiazd Wystrzałowego Sylwestra TV Republika i od razu rozgrzali publiczność. Ich największe hity wywoływały falę tańca, śpiewu i okrzyków. Ludzie pod sceną znali teksty na pamięć, a energia zespołu była tak intensywna, że trudno było uwierzyć, że grają już od ćwierć wieku.

W rozmowie z Blaskiem bracia zdradzili, że nie zawsze jest idealnie.

Czasem się kłócimy, jak to bracia. Ale więzi rodzinne są silniejsze. Zawsze dochodzimy do porozumienia. To chyba nasza tajemnica... Że jesteśmy razem nie tylko na scenie, ale też poza nią

- przyznali zgodnie.

Zabawa w Chełmie trwała do białego rana. Do samego końca pod sceną tańczyły tłumy
Sylwestrowa noc w Chełmie absolutnie nie skończyła się o północy. Dopiero wtedy, gdy nastał 2026 rok nabrała pełnej mocy. Mimo zimna i śniegu i ludzie zostali pod sceną aż do białego rana. Tłumy tańczyły, śpiewały i bawiły się tak, jakby nowy rok miał trwać bez końca.

Ich historia zaczęła się od weselnych występów i debiutu na festiwalu w Ostródzie w 2000 roku. Od tamtej pory zdobyli m.in. tytuł Hitu Lata za „Jej dotyk”, wygrali Super Premierę Polo TV za „Wymarzoną”, a ich teledyski mają dziesiątki milionów wyświetleń.

Grali na Stadionie Narodowym, w Spodku, w USA, Belgii, Niemczech. Ale to właśnie w Chełmie pokazali, że ich forma jest jak dobre wino - im starsze, tym lepsze.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze