Edyta Olszówka miała wiele problemów w związku z ważną decyzją. Jak sobie z tym poradziła?

Edyta Olszówka to aktorka znana z ról filmowych, telewizyjnych i teatralnych, którą widzowie cenią zarówno za talent, jak i za niepokorną osobowość. Choć jej kariera trwa od dekad i obfituje w znakomite kreacje, to życie prywatne aktorki od lat stanowi przedmiot zainteresowania mediów. Szczególną uwagę wzbudza jej świadoma decyzja o niezakładaniu rodziny – bez męża i bez dzieci.

3 minut czytania
Edyta Olszówka miała wiele problemów w związku z ważną decyzją. Jak sobie z tym poradziła?
Edyta Olszówka/akpa.pl
← Powrót na niezalezna.pl
Edyta Olszówka miała wiele problemów w związku z ważną decyzją. Jak sobie z tym poradziła?

Olszówka wielokrotnie podkreślała, że nie żałuje tej decyzji i że schematy społeczne nigdy jej nie pociągały. W jednym z wywiadów z ironią zauważała:

„Nie spełniam żadnych norm społecznych. Nie jestem ani matką, ani żoną, instytucje takie mnie kompletnie nie interesują. Cały ten schemat społeczny również nie.”
12-letnia Polka zachwyciła rodaków występem na Eurowizji Junior. Wiemy, które zajęła miejsce. WIDEO
12-letnia Marianna Kłos rozkochała w sobie polskich widzów swoim występem na Eurowizji Junior. Młoda Polka ostatecznie zajęła 8 miejsce, ale widzowie są zgodni: dla nas to Ty wygrałaś - piszą Internauci.

Te słowa oddają jej stosunek do tradycyjnych oczekiwań wobec kobiety: małżeństwa i rodziny jako obowiązkowego etapu życia. Olszówka nie ukrywa, że w pewnym momencie swojej drogi czuła presję społeczną, zwłaszcza w okolicach trzydziestki, kiedy zaczęły pojawiać się pytania o partnera i dzieci.

„Miałam taki moment, to było około 30. roku życia, kiedy czułam, że nie spełniam pewnego narzuconego wzorca społecznego, że kobieta powinna mieć męża i dzieci. […] Myślałam nawet, że jestem jakąś hiperegoistką, która żyje dla siebie.”

W takich chwilach aktorka przyznawała, że czuła się „niepotrzebna” i zastanawiała się nad sensem własnej obecności w świecie, skoro nie wpisywała się w popularny model życia.

Ochrona zdrowia w ruinie, a Tusk... rysuje pieska. “Do roboty, szalony leniu!” WIDEO
Donald Tusk ostatnimi czasy jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Polacy jednak bardziej od jego tiktokowych poczynań woleliby widzieć efekty jego pracy na stanowisku premiera. W niedzielny poranek jednak Tusk ani myśli pracować. Zamiast tego, zamieścił na platformie X nagranie, na którym... rysuje pieska. Internauci nie kryją zażenowania i piszą wprost: do roboty!

Olszówka również tłumaczyła, że jej energia nigdy nie była skierowana na tworzenie rodziny, a przede wszystkim była skoncentrowana na pracy twórczej i niezależności. Według aktorki, bycie żoną czy matką wymaga przyrzeczeń na całe życie – a ona nie chciała takiego zobowiązania.

Aktorka otwarcie przyznawała, że kontakt z ludźmi jest dla niej ważny, ale nie szuka partnerstwa. W jednym z wywiadów podkreśliła, jak bolesne bywały pytania o rodzinę, które wracały bez końca:

„To było bardzo bolesne. […] Nie wszystko jest wyłącznie naszym wyborem. Pewne rzeczy są konsekwencją tego, jak życie się układa, niektóre marzenia nigdy się nie spełniają.”

To ujęcie jej własnej historii pokazuje dojrzałość i świadomość aktorki: nie wszystko w życiu można zaplanować, a nasze wybory często kształtuje to, co przynosi los i doświadczenia.

Marianna Schreiber oburza się na ceny na świątecznym jarmarku w Warszawie. Wolę za to ugotować obiad
Jako warszawianka, znana celebrytka Marianna Schreiber wybrała się na jarmark świąteczny w Warszawie, aby sprawdzić ceny. Ceny rozrywek i przekąsek przyprawiły ją o ból głowy. Kilkadziesiąt złotych za porcję ziemniaków, 30 złotych jedna gra. Wolę ugotować obiad w domu - podsumowała.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze