Do tragedii doszło w koszarach oddziału prewencji, a więc miejscu, które powinno być symbolem ochrony i zaufania. Według ustaleń śledczych policjantka miała zostać skrzywdzona przez przełożonego. Sprawę badają służby, a opinia publiczna nie kryje oburzenia skalą dramatu i okolicznościami, które trudno sobie nawet wyobrazić.
To aż trudno sobie wyobrazić. To jest tak tragiczne
- nie kryje emocji w rozmowie z Blaskiem dziennikarka TV Republika, Ilona Januszewska. W obliczy tragicznych wydarzeń pojawia się pytanie, dlaczego na ulicach polskich miast nie ma protestów kobiet, które jeszcze nie tak dawno walczyły o swoje prawa.

Te panie teraz milczą. Nie ma protestów, nie ma wpisów w internecie. Jeśli już są, to incydentalne. To niestety pokazuje, że walczymy o swoje tylko wtedy, kiedy jest nam wygodnie. Oczywiście, trzeba też rozróżnić środowisko tych kobiet, które wychodziły na ulicę i krzyczały tylko po to, żeby w kraju narobić zamieszania. To właśnie to środowisko "piorunowe". Ono teraz milczy
- komentuje Januszewska. I dodaje:
Bardzo dobrze rozumiem, że kobiety chcą decydować o sobie. Bo sama jestem kobietą i w pierwszej kolejności to ja chcę decydować o sobie. Jednak kilka lat temu nie było w ogóle miejsca na konstruktywną rozmowę. Było tylko hasło: albo jesteś z nami, albo w.........j.
Januszewska przywołała też własne doświadczenia sprzed lat, kiedy jak spotkała się z agresją podczas protestów.

Szłam do Kościoła Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Duża grupa kobiet zaczęła na mnie krzyczeć, zabarykadowały wejście do świątyni. Próbowałam im wtedy wytłumaczyć, że mam prawo wejść do kościoła. Poziom agresji był taki, że już wtedy widziałam, że to idzie w złą stronę
- przypomniała. Dziś, gdy w Piasecznie doszło do potwornej tragedii, na ulicach rzeczywiście panuje cisza. Nie ma masowych wpisów, nie ma ogólnopolskich manifestacji, nie ma głośnych deklaracji solidarności. A dramat policjantki, która, została skrzywdzona przez człowieka, któremu ufała, wciąż trwa.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze