Celine Dion dołączyła do wyjątkowego projektu McCartneya. Muzyk nie kryje zachwytu

Paul McCartney nie kryje uznania dla Céline Dion, która dołączyła do obsady animacji „High in the Clouds”. Film jest adaptacją książki dla dzieci współtworzonej przez byłego członka The Beatles. Kanadyjska wokalistka użyczy głosu jednej z postaci, a McCartney miał już okazję usłyszeć nagrane przez nią partie. „Wow, co za talent! Mamy wielkie szczęście, że jest częścią naszego zespołu” – napisał muzyk. Premiera produkcji planowana jest na 2027 rok.

4 minut czytania
Celine Dion dołączyła do wyjątkowego projektu McCartneya. Muzyk nie kryje zachwytu
Wikipedia
← Powrót na niezalezna.pl
Celine Dion dołączyła do wyjątkowego projektu McCartneya. Muzyk nie kryje zachwytu

Céline Dion bierze udział w pracach nad animowanym filmem „High in the Clouds”, opartym na książce dla dzieci autorstwa Paula McCartneya, Philipa Ardagha i Geoffa Dunbara. Publikacja ukazała się w 2005 roku.

Celine Dion wraca do Paryża.„To może być ponad miliard euro dla miasta”
Powrót Celine Dion na scenę po latach przerwy wywołał we Francji prawdziwą euforię i to nie tylko wśród fanów. Francuskie media zgodnie piszą, że Paryż stoi przed jednym z największych finansowych „boomów koncertowych” w historii, a wpływy z 16 zaplanowanych występów mogą sięgnąć nawet 1,2 miliarda euro.

McCartney odniósł się do udziału kanadyjskiej wokalistki w projekcie we wpisie opublikowanym na Instagramie. Muzyk przyznał, że słyszał już część przygotowanych przez nią nagrań.

„Wspaniale jest obserwować, jak wiele miłości i uznania towarzyszy powrotowi Céline do Paryża. Jestem zachwycony, że bierze udział w naszym filmie. Właśnie słuchałem kilku nagranych przez nią partii i jestem pod ogromnym wrażeniem. Wow, co za talent! Mamy wielkie szczęście, że jest częścią naszego zespołu. Nie mogę się doczekać, aż pokażemy światu efekty”

- napisał McCartney.

Szalony Reporter wróci do oktagonu? Wskazał rywala, z którym chciałby się zmierzyć
Szalony Reporter w rozmowie z „Blask Online” został zapytany o swoją przyszłość w sportach walki. Jak przyznał, na ten moment nie chce już wracać do klatki, a jedną z najważniejszych osób, które wpłynęły na tę decyzję, jest jego mama. Nie oznacza to jednak, że nie ma zawodnika, z którym szczególnie chciałby się zmierzyć.

„High in the Clouds” opowiada historię młodej wiewiórki Wirral, która rozpoczyna muzyczną rewolucję. Céline Dion użycza głosu Sugartail, matce głównego bohatera. W obsadzie znaleźli się także Paul McCartney i Ringo Starr. W produkcji mają wystąpić również Idris Elba, Lionel Richie i Hannah Waddingham.

Za reżyserię filmu odpowiada Toby Genkel. W animacji znajdą się oryginalne piosenki McCartneya. Premiera „High in the Clouds” jest planowana na 2027 rok.

Tomasz Kammel walczył z rakiem. „Abstynent, zero używek. U mnie?!”. Internauci podzieleni
Wysportowany, zdrowo się odżywia, nigdy nie zapalił papierosa. A jednak. Tomasz Kammel wyznał, że w marcu tego roku usłyszał diagnozę: nowotwór złośliwy pęcherza. Prezenter przeszedł operację i dziś jest zdrowy. Jego wpis zebrał ponad 30 tysięcy polubień, ale w komentarzach rozpętała się prawdziwa burza. „W prawdziwym życiu tak nie ma” – piszą internauci.

Dla Céline Dion udział w produkcji jest kolejnym przejawem stopniowego powrotu do aktywności artystycznej. Wokalistka przez dłuższy czas pozostawała z dala od sceny po tym, jak poinformowała, że zmaga się z zespołem sztywnego człowieka (stiff-person syndrome). Choroba zmusiła ją m.in. do odwołania zaplanowanych koncertów.

Głośnym momentem jej powrotu był występ podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu w lipcu 2024 roku. Dion zaśpiewała wówczas „Hymne à l'amour” Édith Piaf z pierwszego poziomu Wieży Eiffla. Był to jej pierwszy publiczny występ na żywo od kilku lat.

Wini o Eldo za prezydenta: „Raperzy są od je***ia polityków”. A co z Trzaskowskim i Nirasem? [WIDEO]
Winicjusz „Wini” Bartków skrytykował raperów utrzymujących kontakty z politykami. W programie „Hear Me Out” odniósł się m.in. do występu Eldo podczas uroczystości z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego. „Raperzy są od je***ia polityków” – stwierdził. Jego słowa wywołały reakcje w sieci, gdzie przypomniano mu rozmowy z Rafałem Trzaskowskim i Sławomirem Nitrasem. Do sprawy odniósł się także poseł PiS Dariusz Matecki.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze