Biedrzyńska usłyszała straszną diagnozę. “Dostałam wyrok trzy tygodnie do trzech miesięcy życia”

Adrianna Biedrzyńska (62 l.) jest związana z serialem “Barwy szczęścia” od początku jego istnienia. Nie każdy jednak wie, że prywatnie aktorka zmagała się z okropną chorobą, a lekarze nie dawali jej zbyt dużych szans na przeżycie.

2 minut czytania

W “Barwach szczęścia” Adrianna Biedrzyńska wciela się w postać Małgorzaty Zwoleńskiej. Ci, którzy śledzą serial byli świadkami, jak bohaterka przez nią grana walczy z podstępnym rakiem. Okazuje się, że prywatnie aktorka również musiała walczyć o swoje zdrowie.

Gwiazda “Barw szczęścia” miała guza mózgu

Dziewięć lat temu Adrianna Biedrzyńska usłyszała od lekarza straszną diagnozę, że ma guza mózgu. Co więcej, dowiedziała się, że nie zostało jej zbyt wiele czasu. Na szczęście na swojej drodze spotkała lekarza, który podjął się jej leczenia. Okazało się, że guz można usunąć.

Profesor Mirosław Ząbek, wspaniały neurochirurg, usunął tego nieproszonego gościa, a mój mąż Sebastian czuwał przy mnie tyle miesięcy, lat…

- wyznała gwiazda "Barw szczęścia" na Instagramie.

Adrianna Biedrzyńska wie, dlaczego zachorowała

Aktorka “Barw szczęścia” nie ma wątpliwości, skąd w jej głowie wziął się sporych rozmiarów guz.

Jestem przykładem osoby, która na własne życzenie, STRESEM I DEPRESJĄ wygenerowała ten straszny gen. To diagnoza profesora. Dostałam wyrok trzy tygodnie do trzech miesięcy życia

- wspomina serialowa Małgorzata.

Teraz gwiazda “Barw szczęścia” przestrzega innych i apeluje, żeby zastanowili się nad swoim trybem życia i więcej energii poświęcili na dbanie o swoje zdrowie fizyczne, ale również psychiczne, bo ono także ma ogromny wpływ na nasze ciało.

Dbajmy o swoje zdrowie psychiczne, szczególnie w tych tak trudnych dzisiejszych czasach, dbajmy o siebie i bądźmy czujni na innych. Tych, którzy potrzebują pomocy… Nie lekceważmy wszelkich objawów depresji, załamań, zapaści psychicznych. Wyciągajmy pomocną dłoń do tych, którzy tego potrzebują. Wszystko zaczyna się od naszego stanu psychicznego, większość chorób i tragedii z nimi związanych. Patrzmy uważniej na wszystkich wokół nas, bądźmy dla siebie łagodni i WYROZUMIALI… dajmy spokój z agresją, hejtem, ocenianiem okrutnym, odrzucaniem. Mamy tylko jedno życie

- dodała.

Ostatnio Adrianna Biedrzyńska realizuje się w mediach społecznościowych, gdzie chętnie pokazuje przygotowania do spektakli oraz to, jak spędza czas z córką z pierwszego małżeństwa Michaliną Robakiewicz. Aktorka bardzo lubi wspierać biznesy swoich znajomych. Słowem wszystko idzie dobrze!

Adrianna Biedrzyńska z córką Michaliną Robakiewicz | fot. Jarosław Wojtalewicz AKPAAdrianna