Trudno uwierzyć, że człowiek może przejść nad potężnym kanionem, mając pod stopami zaledwie 2,5-centymetrową taśmę. Shi Hailin zrobił to jednak nad słynnym Wąwozem Skaczącego Tygrysa w chińskiej prowincji Junnan. Pokonał około 100 metrów, balansując wysoko nad rzeką Jinsha.
2,5 cm szerokości i przepaść pod stopami
Highline, po którym poruszał się Chińczyk, miał zaledwie 2,5 cm szerokości. Każdy krok wymagał więc niezwykłej precyzji. Dodatkowym utrudnieniem były podmuchy wiatru, które mogły wprawiać taśmę w ruch.
Pod zawodnikiem znajdowała się rzeka Jinsha, będąca górnym biegiem Jangcy. Wokół rozciągały się strome ściany jednego z najbardziej znanych chińskich wąwozów.

Mimo ekstremalnych warunków Shi Hailin utrzymał równowagę i dotarł na drugi koniec taśmy.
WATCH: One wrong step sends him toward the roaring river below.
— Fox News (@FoxNews) September 26, 2026
Chinese slackline athlete Shi Hailin takes on a 100-meter upstream crossing above Tiger Leaping Gorge in southwest China, balancing on a line just 2.5 centimeters wide.
Powerful canyon winds whip the slackline from… pic.twitter.com/4vaDTJEUFw
To nie pierwszy ekstremalny wyczyn Chińczyka
Shi Hailin ma już na swoim koncie inne spektakularne przejścia. W 2024 roku pokonał 569-metrową slackline nad Wąwozem Shanxi-Shaanxi, znajdującą się około 186 metrów nad Żółtą Rzeką. Przejście zajęło mu 31 minut.

Chińczyk jest również związany z rekordami w tej dyscyplinie. Według chińskiej telewizji CCTV posiada rekord Guinnessa w najszybszym przejściu 100 metrów po slackline.
Nad rzeką, między gigantycznymi górami
Wąwóz Skaczącego Tygrysa należy do najbardziej charakterystycznych miejsc górskich w Junnanie. Rzeka Jinsha płynie pomiędzy ogromnymi masywami górskimi, tworząc głęboki i niezwykle malowniczy kanion.
To właśnie w takim otoczeniu Shi Hailin zdecydował się na swoje najnowsze wyzwanie.

Dla zwykłego człowieka przejście po taśmie szerokiej na kilka centymetrów byłoby trudne nawet na niewielkiej wysokości. Tutaj każdy krok oznaczał konieczność utrzymania równowagi nad potężną rzeką i skalistym kanionem.
Nagranie pokazujące wyczyn Chińczyka szybko przyciągnęło uwagę internautów. Trudno się dziwić — sam widok Shi Hailina stojącego na cienkiej taśmie, z gigantycznym wąwozem pod stopami, robi piorunujące wrażenie.



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze