Żona Adriana Szymaniaka odpowiada teściowej. „Zdecydowanie odcinam się od tej wersji wydarzeń”

Adrian Szymaniak, znany z trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, zmarł 5 września 2026 roku po zmaganiach z glejakiem. Krótko po jego śmierci w przestrzeni publicznej doszło do sporu między jego żoną a matką, dotyczącego m.in. przebiegu pogrzebu i tego, jaka naprawdę była ostatnia wola zmarłego.

3 minut czytania
Żona Adriana Szymaniaka odpowiada teściowej. „Zdecydowanie odcinam się od tej wersji wydarzeń”
← Powrót na niezalezna.pl
Żona Adriana Szymaniaka odpowiada teściowej. „Zdecydowanie odcinam się od tej wersji wydarzeń”

Spór o pogrzeb i „ostatnią wolę”

Informację o odejściu męża przekazała jego żona, Anita Szydłowska-Szymaniak, prosząc jednocześnie media o ciszę i uszanowanie prywatności rodziny w czasie żałoby. Wkrótce potem głos zabrała matka Adriana, Małgorzata Błażewicz, która publicznie zakwestionowała decyzje dotyczące miejsca pochówku syna, twierdząc, że nie odpowiadają one jego rzeczywistej ostatniej woli.

Anita nie zostawiła tych słów bez odpowiedzi. W obszernym oświadczeniu stanowczo zaprzeczyła wersji przedstawianej przez teściową, podkreślając, że informacje przekazywane przez nią mediom, dotyczące życia prywatnego Adriana, relacji rodzinnych, ostatnich tygodni jego choroby oraz rzekomej ostatniej woli, nie były z nią w żaden sposób konsultowane i nie odpowiadają prawdzie.

Nie żyje Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Przegrał walkę z nowotworem mózgu
Smutne wieści obiegły dziś media. Nie żyje Adrian Szymaniak, uczestnik trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Mężczyzna miał 39 lat. Od ponad roku zmagał się z niezwykle poważną chorobą — glejakiem IV stopnia. O jego śmierci poinformowała żona, Anita Szydłowska-Szymaniak.

„Nie zamierzam prowadzić sporu przez media”

Mimo mocnych słów, Anita zaznaczyła, że nie chce eskalować konfliktu publicznie. Poinformowała, że w ostatnich tygodnia ch choroby Adriana dochodziło do sytuacji wymagających interwencji policji i zespołów ratownictwa medycznego, ale nie zamierza szczegółowo opisywać tych wydarzeń w mediach, ponieważ jej zdaniem powinny one pozostać sprawą rodziny.

Michał Koterski zabrał głos w sprawie nowej relacji. Jednoznacznie odniósł się do plotek
W ostatnim czasie w mediach społecznościowych pojawiły się sugestie, że Michał Koterski może być ponownie zakochany. Wszystko za sprawą zdjęć, które aktor publikował w sieci. Na niektórych z nich można było dostrzec fragmenty sylwetki tajemniczej kobiety, co szybko stało się pożywką dla kolejnych domysłów. Teraz aktor zabrał głos w tej sprawie i rozwiał wszelkie wątpliwości.

Zwróciła się również bezpośrednio do dziennikarzy z prośbą o niepowielanie niesprawdzonych, jednostronnych informacji oraz o niepublikowanie zdjęć Adriana z okresu jego ciężkiej choroby i hospitalizacji. Według jej słów, wykorzystywanie takich fotografii narusza jego godność i prawo do prywatności w najtrudniejszym momencie życia. Poprosiła też o uszanowanie prywatności dzieci pary.

Zapowiedź kroków prawnych

Wdowa zapowiedziała, że rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji oraz materiałów bez jej zgody może skutkować krokami prawnymi. Podkreśliła przy tym, że w tym trudnym czasie najważniejsze jest dla niej zapewnienie spokoju dzieciom i godne pożegnanie męża w sposób, jaki wspólnie planowali.

Na razie nie wiadomo, czy matka Adriana odniesie się do oświadczenia synowej.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze