Zginął, robiąc to, co kochał. Wojsko i internauci żegnają Macieja „SLAB” Krakowiana [WIDEO]

Tragiczna śmierć majora Macieja „SLAB” Krakowiana poruszyła serca tysięcy ludzi – zarówno wojskowych, jak i cywilnych. Zginął w służbie, w trakcie realizacji swojej największej pasji. Pozostawił żonę – wojskowego lekarza – oraz dwoje dzieci, bliźniaków. Żegnają go koledzy i przyjaciele jako człowieka wielkiego ducha, serdecznego kolegę, wzór pilotażu i oddania.

3 minut czytania
Major Maciej „SLAB” Krakowian/x.com/Facebook

Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci majora pilota Macieja „SLAB” Krakowiana, który zginął 28 sierpnia 2025 roku, podczas treningu przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show Radom 2025.

Miłość ponad chmurami. Tragiczna śmierć pilota F-16 i poruszające słowa żony
28 sierpnia 2025 roku, podczas ćwiczeń przed pokazami AirSHOW w Radomiu, doszło do katastrofy samolotu F-16. Zginął major Maciej „Slab” Krakowian — jeden z najbardziej doświadczonych i cenionych pilotów w Polsce.

Pilota żegna Rektor-Komendant Lotniczej Akademii Wojskowej wraz z kadrą, pracownikami oraz całą społecznością akademicką. We wzruszających słowach składają wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie oraz Najbliższym śp. mjr. pil. Macieja „SLAB” Krakowiana, który zginął 28 sierpnia 2025 roku śmiercią lotnika, podczas treningu przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show Radom 2025.

Jak czytamy na stronie Wojska Polskiego:

Święto Lotnictwa Polskiego, obchodzone 28 sierpnia, okryło się żałobą. Odszedł wyjątkowy człowiek, mąż, ojciec, doskonale wyszkolony pilot. Major Maciej „SLAB” Krakowian był jednym z najbardziej doświadczonych i utytułowanych pilotów Sił Powietrznych RP. Instruktor-pilot 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach, lider F-16 Tiger Demo Team Poland. Laureat prestiżowej nagrody As the Crow Flies Trophy, przyznanej podczas międzynarodowych pokazów lotniczych Royal International Air Tattoo (RIAT) 2025 w Wielkiej Brytanii.

Przypomniano również, że mjr pil. Maciej SLAB Krakowian był absolwentem Ogólnokształcącego Liceum Lotniczego w Dęblinie (matura 2008).

Gdy Polska opłakuje bohatera... Migalski atakuje pilota F-16 i szuka poklasku
W chwili, gdy Polska wstrzymała oddech po śmierci jednego z najlepszych pilotów w historii, Marek Migalski postanowił zabłysnąć pogardą. Zamiast ciszy – krzyk. Zamiast hołdu – oskarżenie. Zamiast szacunku – publiczny lincz. Człowiek, który nie potrafił wznieść się w polityce, dziś próbuje zrzucić z piedestału legendę polskiego lotnictwa, nazywając pilota „piratem”, „nieudacznikiem” i „przestępcą”.

Po jego ukończeniu rozpoczął naukę w Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Colorado Springs (United States Air Force Academy). Ukończył liczne kursy oraz specjalistyczne szkolenia, brał udział w wielu ćwiczeniach i misjach międzynarodowych.

Jego tragiczna śmierć poruszyła serca całej społeczności lotniczej. Żegnamy Go z głębokim żalem, wspominając Jego pasję, profesjonalizm i oddanie służbie Ojczyźnie. Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek wielkiego ducha, niezrównany pilot, serdeczny kolega i wierny przyjaciel. Łączymy się w bólu z Rodziną, przekazując wyrazy najszczerszego współczucia, otuchy i wsparcia w tych najtrudniejszych chwilach. Cześć Jego pamięci!

Pilota żegnają również internauci: