Pierwszy raz coś takiego widzę. Oni już odlecieli totalnie. Pracownik Kancelarii Sejmu podczas głosowań w Sejmie zapewnia Monice Wielichowskiej catering, przynosi dokumenty. Służbę potrzebują?!
- napisał Matecki, dołączając nagranie.
"To jest jakaś masakra"
Na filmiku widać salę plenarną podczas obrad. Pracownica z identyfikatorem Kancelarii Sejmu przechodzi między ławami poselskimi, niosąc szklankę, po czym usłużnie podaje ją Wielichowskiej. Pani wicemarszałek przyjmuje napój.
Ale królewna. To jest jakaś masakra. To jest naprawdę dramat. Pani z Sejmu, która pracuje tutaj niesie księżniczce. Co to ma być? Pierwszy raz coś takiego widzimy
- słychać komentarze w tle.

"To jest chore"
Drodzy państwo, skonsultowałem to z posłami, którzy są od wielu kadencji w Sejmie i nikt czegoś takiego wcześniej nie widział. Oni służbę potrzebują? Zamieniają pracowników Sejmu w służbę, która przynosi im picie? To jest chore
- komentuje już wprost do kamery Matecki.
Wielichowska zasiada w Sejmie nieprzerwanie od 2007 roku. Wywodzi się z dolnośląskiej Nowej Rudy. W kampanii wyborczej 2023 roku zyskała miano "prawej ręki Tuska", a po wygranych wyborach koalicji rządzącej została wicemarszałkiem Sejmu. Ostatnio łączona jest z aferą pedofilską i zoofilską w Kłodzku.
Pierwszy raz coś takiego widzę. Oni już odlecieli totalnie. Pracownik Kancelarii Sejmu podczas głosowań w Sejmie zapewnia Monice Wielichowskiej catering, przynosi dokumenty. Służbę potrzebują?! pic.twitter.com/fYOokN5oRW
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) May 15, 2026

Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze