Wojewódzki trafił kulą w płot. Próbował zakpić z konkurencji

Samozwańczy król TVN-u znowu próbuje kąsać, ale tym razem potężnie przestrzelił. Kuba Wojewódzki w najnowszym felietonie postanowił po raz kolejny uderzyć w Republikę, która najwyraźniej spędza mu sen z powiek. Tym razem gwiazdor wyśmiał program „Piachem w tryby”, porównując prowadzących do... więźniów.

3 minut czytania
Wojewódzki trafił kulą w płot. Próbował zakpić z konkurencji
Kuba Wojewódzki | fot. AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Wojewódzki trafił kulą w płot. Próbował zakpić z konkurencji

Kuba Wojewódzki od lat próbuje ratować topniejące zasięgi swoim sprawdzonym sposobem, czyli kąśliwymi uwagami w kierunku konkurencji. Na łamach „Polityki” showman regularnie bierze na celownik Republikę, drwiąc z jej formatów i ramówki. W swoim najnowszym tekście postanowił skomentować luźną, satyryczną formułę programu, w którym prowadzący pozwalają sobie na dystans i przebieranki.

Wojewódzki kpi z przebieranek

Dziennikarz TVN-u z właściwym sobie cynizmem opisał sytuację z anteny, próbując przekonać czytelników, że działania konkurencji to rzekomy powód do wstydu.

„Wspaniała zabawa w TV Republika. Prowadzący program »Piachem w tryby« przebierali się za Zorro, więźniów oraz dziennikarzy i śpiewali »Donald jest kaput«. Wspaniałe. Fuzja z Kanałem Zerro pewna”

- napisał prześmiewczo w swojej rubryce „Mea pulpa”.

Show Wojewódzkiego w... upadku. Król TVN traci reklamodawców
Jeszcze niedawno jego program uchodził za obowiązkowy punkt tygodnia, dziś liczby zaczynają rysować mniej komfortowy obraz. Najnowsze dane z rynku reklam pokazują wyraźny trend, który dla jednych jest sygnałem zmiany, dla innych – początkiem większej historii.

Wojewódzki najwyraźniej zapomniał, że sam od dekad buduje swoją karierę na kontrowersyjnych wygłupach, wsadzaniu flag w psie odchody i udawaniu wiecznego nastolatka. Gdy jednak dystansem i poczuciem humoru wykazują się inni, nagle staje się surowym arbitrem elegancji.

Bezlitosne liczby obnażają błąd showmana

Złośliwości gwiazdora TVN-u brzmią wyjątkowo blado, gdy zderzy się je z najnowszymi, oficjalnymi faktami. Wojewódzki próbuje deprecjonować programy konkurencji dokładnie w momencie, gdy oficjalny raport Nielsen Audience Measurement za maj 2026 roku ogłosił absolutny nokaut na rynku medialnym.

Kolejny sukces Republiki. Potężne spadki oglądalności dotychczasowego hegemona
Walka o pozycję lidera na polskim rynku kanałów informacyjnych staje się coraz bardziej jednostronna. Najnowsze, oficjalne dane dotyczące oglądalności za maj 2026 roku potwierdzają dominację Republiki, która po raz kolejny wyprzedziła stację TVN24. Konkurencja notuje potężne spadki, podczas gdy konserwatywna stacja umacnia swoją pozycję w ścisłej czołówce całego rynku telewizyjnego w Polsce.

Podczas gdy Kuba szuka taniej uszczypliwości, Republika oficjalnie znów została stacją informacyjną numer jeden w Polsce, lądując na rewelacyjnym czwartym miejscu wśród wszystkich kanałów w kraju. Co ciekawe, macierzysta stacja Wojewódzkiego, czyli TVN24, zanotowała w tym samym czasie dramatyczny odpływ widowni - zaliczając spadek o porażające 22,6 procent w grupie ogólnej i aż o 31,9 procent w kluczowej grupie komercyjnej!

Wygląda na to, że widzowie wolą oglądać pełnych energii i dystansu prowadzących u konkurencji, niż śledzić coraz bardziej przewidywalne formaty na Wiertniczej. Kuba Wojewódzki chciał błysnąć ciętą ripostą, ale twarda rzeczywistość i słupki oglądalności brutalnie zweryfikowały jego starania.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze